Zainspirowany stroną https://slashfriends.org/ postanowiłem wrzucić tutaj statyczną listę legur... relug... ruga... często czytanych blogów. Ów miniprojekt jest na razie we wczesnej fazie alfa; na małych ekranach wygląda jak psu z dupy wyjęty (na razie polecam obrócić ekran do poziomu). Brakuje mu polotu i ogólnie pojętej polerki, ale od czegoś trzeba zacząć. Cel? Tęsknota za starymi, dobrymi webringami (kiedyś to było) tudzież za pocztą pantoflową, swego czasu intensywnie omawianą na blogu Roziego.
Lista dostępna jest pod adresem Friends - można się też do niej doklikać ze stopki. Opisy są krótkie, moje i bardzo subiektywne.
Na pierwszy ogień poszły blogi z mojego czytnika RSS. Jeżeli, Czytelniku sympatyczny, zauważyłeś jakieś braki, zagadaj do mnie (najlepiej przez stronę kontaktową) i zobaczymy, co dalej. Na dzień dobry lista zawiera 42 pozycje.
P.S. Dopisane chwilę później: sytuacja na małych ekranach powinna już ulec pewnej poprawie, dodałem responsywny CSS i się kolumny przetentegowują, kiedy zaczyna brakować miejsca w poprzek.
P.S.2. Dopisane tydzień później: znalazłem wtyczkę, która pozwala na wyświetlenie ostatniego wpisu z każdego z podlinkowanych blogów. Tzn. każdego z wyjątkiem tych, które serwują swoje kanały w formatach niestrawnych dla wtyczki.
Nie cierpię takich rzeczy. Bo wciągają, do przeglądania blogów, poten postów na nich i tak. A efekt tego potem jest, iż się rozprzestrzeniam na kolejne miejsca w sieci :/
„Być matematykiem” Szymona Wąsowicza – bardzo dobre. Szkoda tylko, że autor bloguje raz na rok… Zaciekawił mnie też Andrzej Kidaj, ale, kurczę, grafik powinien wiedzieć, że ten fikuśny sposób renderowania akapitów nie sprzyja lekturze. Szewc bez butów chodzi.
Jestem i ja! Jestem i ja! 😉
Toż to taki blogroll.
Nowe to zapomniane stare. Webringi, blogrollki… wszystko było. Złośliwie bym powiedział, że kiedyś polecane blogi/strony pokazywaliśmy na głównej, a nie chowaliśmy na stronie, na którą tylko boty zajrzą. No ale może nie będzie tak źle – czasy się zmieniają, muzyka się zmienia, nawet polecanie blogów się zmienia…
W każdym razie pomysł sympatyczny, warto próbować.
Po 1 dziękuje za miejsce w tabeli :). Po 2 dzięki za polecanie blogów – dodałem kilka do obserwowanych <3