Akupresura na wakacjach

xpil - 2018/07/15 - Ogólne /

Kupowaliście kiedyś opaskę na nadgarstek w aptece? Taką przeciw chorobie lokomocyjnej?

Nie mam pojęcia dlaczego taka opaska działa, ale działa! Zakłada się ją osobie cierpiącej na nadgarstek (tzn. osoba cierpi na chorobę, nie na nadgarstek. Na nadgarstek zakładamy opaskę) i gotowe. Ma to chyba coś wspólnego z akupresurą, bo opaska ma taką niewielką kulkę, która uciska.

Ja kupuję od czasu do czasu, ponieważ nasze starsze dziecko ma tendencję do gubienia tych opasek, a nowa kosztuje grosze.

No i teraz scena właściwa: wchodzimy do apteki, stoimy w krótkiej kolejce (panie do obsługi są trzy, więc idzie naprawdę szybko), zamawiamy kremy z filtrem UV tudzież aloesowe (do walki ze skutkami poparzeń słonecznych, ponieważ wymyśliłem sobie pierwszego dnia, że szkoda mi czasu i zachodu na smarowanie się jakimś tam kremem, przez co przez resztę urlopu mogłem grać raka, ale nie takiego z onkologii tylko bardziej takiego: http://siupy.com/lekarstwo/) i na koniec rzucamy niewinnie:

– Macie państwo może opaski na nadgarstek? Te takie przeciwko chorobie lokomocyjnej?

No i się Zaczęło.

Niczym we wnętrzu silnika bazy danych, najpierw ruszyła kompilacja zapytania. Po sekundzie, góra dwóch, pani odpowiedziała:

– Tak, oczywiście, już podaję.

Niestety, sięgnąwszy na półkę, na której miała znajdować się opaska, pani odkryła, że się jednak nie znajduje. Trzeba więc było wykonać operację bookmark lookup, wymagającą sięgnięcia do nieco wolniejszego, za to bardziej pojemnego nośnika. Pani przeszła kawałek, zajrzała do jakiegoś pojemnika…

… i nic.

Nie obeszło się więc do odwołania sie do podsystemu dyskowego:

– Jane, wiesz może gdzie mamy te opaski na nadgarstek?
– Trzecia półka od dołu, po lewej!

W tym momencie serwer zdecydował się na włączenie przetwarzania wielowątkowego i już w chwilę później wszystkie trzy panie mrowiły się po zapleczu apteki, ignorując rosnącą szybko kolejkę klientów (FIFO), której wskaźnik końca znalazł się już niepokojąco blisko granicy bufora, a jak wiadomo z przepełnieniem bufora nie ma żartów.

Jakieś siedem tysięcy cykli procesora później proces główny (czyli pani, którą zagailiśmy na początku) zwrócił błąd pustej referencji:

– Wie pan co, jednak nie mamy tych opasek. Wyszły. Strasznie przepraszam.

Dwie pozostałe panie sprawnie rozładowały bufor, rozdzielając kolejkę na dwie całkiem równe połowy i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

7
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
4 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
BorysxpilPiotrRzast Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rzast
Gość
Rzast

Zaczynasz nas rozp[ie/u]szczać wpisami 😉 Milutko 😀

Piotr
Gość
Piotr

:-))))))

Borys
Gość

Ale to naprawdę działa? Na ilu osobach testowałeś? Placebo czy chińska magia?

%d bloggers like this: