i10 znów nadaje!

Po dwóch latach Chaosu i Ciemności nadejszła wreszcie Światłość i Ład, a także jakieś tam znamiona Porządku w blogosferze. Krótko mówiąc, jeden z moich ulubionych blogopisaczy wrócił do blogopisania, wbrew ponurym statystykom, które mówią, że jeżeli ktoś od ponad dwóch lat niczego na blogu nie napisał, to już raczej nie napisze.

Nota bene kiedyś już o nim pisałem, o tutaj:

Historia pewnego plagiatu

Życzę więc iDziesięciowi z tego tu oto miejsca takich życiowych perypetii, które nie oderwą go od blogowego pługa na dłużej niż kilka dni.

A także, aby wyłupione w zeszły piątek oko szybko odrosło 😉

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o