EDW #11: Podsumowanie, co dalej?

To jest ostatni (uff) wpis z serii o architekturze hurtowni baz danych. A wyrażając się nieco precyzyjniej - ostatni z "oficjalnej" części serii. Przyznam się przed samym sobą, że liczyłem, iż uda mi się poruszyć więcej zagadnień, niż tylko pokazane tutaj podstawy - ale lenistwo niestety znów wygrało i zamiast kompletnego podręcznika mamy tylko trochę … Continue reading EDW #11: Podsumowanie, co dalej?

EDW #10: Data Marts

Dotychczas omówiliśmy sobie pięć z siedmiu warstw logicznych hurtowni danych. Dziś czas na warstwę szóstą: Data Marts (w skrócie: DMARTS albo DM). Jest to ostatnia warstwa hurtowni, nad którą mamy pełną kontrolę. Dane w warstwie DMARTS pochodzą bezpośrednio z EDW, a więc z punktu widzenia jakości danych jest to warstwa równie solidna, jak bezpośrednio ją … Continue reading EDW #10: Data Marts

EDW #9: stage => edw – działający przykład

Jak mawia Wieszcz, prędzej czy później nadchodzi taki czas, że trzeba albo zacząć srać, albo opuścić wychodek. Dotychczas napisałem już osiem części poradnika o hurtowniach danych, a tak naprawdę żadnych konkretów. Dziś więc czas na pokazanie działającego, kompletnego przykładu. Przykład będzie naprawdę prościutki. Głównie dlatego, że jestem leniwy, ale oficjalnie po to, żeby nie zanudzić … Continue reading EDW #9: stage => edw – działający przykład

EDW #8: EDW

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tytuł dzisiejszego wpisu nieco pachnie rekurencją, ale to tylko pozór. Tak wyszło. Albowiem omawiać dziś będziemy najważniejszą z warstw logicznych hurtowni danych, czyli warstwę EDW. EDW przechowuje dane w postaci znormalizowanej (na ogół 3NF lub prawie-3NF - po szczegóły odsyłam do Wikipedii). Główny model danych … Continue reading EDW #8: EDW

EDW #6: Stage

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tydzień temu omówiliśmy sobie warstwę systemów źródłowych, dziś czas na warstwę Stage. Jak napisałem na samym początku tej serii, każda z warstw w DW pełni jakąś konkretną, dobrze zdefiniowaną funkcję. W przypadku Stage funkcją tą jest przechowywanie dokładnej kopii danych źródłowych, dzięki czemu możemy z … Continue reading EDW #6: Stage

EDW #5: Źródło

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tydzień temu wymieniłem siedem logicznych warstw DW. Dziś omówimy sobie warstwę numer 1, czyli systemy źródłowe. Jest to jedna z dwóch warstw, nad którą nie mamy żadnej kontroli (z nielicznymi wyjątkami, kiedy system źródłowy jest w naszym posiadaniu - w takim sensie, że we własnym … Continue reading EDW #5: Źródło

EDW #4: Siedem warstw

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Zgodnie z obietnicą, dziś zakaszemy rękawy i w końcu trochę sobie pobrudzimy ręce konkretami. Hurtownia danych, którą opisuję w niniejszej serii, składa się z siedmiu warstw logicznych. Każda z nich pełni określoną rolę. W gotowym rozwiązaniu dane płyną od warstwy #1 do warstwy #7. Tak … Continue reading EDW #4: Siedem warstw

EDW #3: Mierz siły na wymiary

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Tytuł dzisiejszego wpisu ukradłem Komandorowi McPig (temu z Muppet Show). Dziś opowiemy sobie pokrótce o jednej z najważniejszych kwestii, którą należy wziąć na warsztat we wczesnej fazie projektowania jakiejkolwiek hurtowni danych: ujednoliceniu wymiarów. Zagadnienie to było już poruszane na tym blogu wcześniej, ale nie szkodzi. … Continue reading EDW #3: Mierz siły na wymiary

EDW #2: Słowniczek

Ten wpis należy do serii wpisów poświęconych architekturze hurtowni danych. Zanim przejdziemy do konkretów, najpierw przedstawię kilka podstawowych definicji, żebyśmy mówili wspólnym językiem. Uwaga #1: Definicje są pisane moim własnym widzimisię (nie będę ściągał z Wiki), jeżeli widzisz jakieś braki lub niedociągnięcia, komentuj śmiało, poprawię. Uwaga #2: poniższa lista jest stworzona ad-hoc - będę ją … Continue reading EDW #2: Słowniczek

EDW #1: Wstęp

Ten wpis otwiera serię poświęconą zagadnieniu wystarczająco interesującemu, żeby poświęcić mu kilka wpisów, a zarazem wystarczająco niszowemu, żeby nadawało się na bloga xpil.eu. W odróżnieniu od poprzednich serii, które pisałem od przypadku do przypadku i od kaprysu do kaprysu, tym razem planuję solidnie przyłożyć się do zagadnienia i stworzyć coś od deski do deski, porządnie i bez "iścia" na … Continue reading EDW #1: Wstęp