View Post

Indie IX: Na zadupiu

In Indie, Wspomnień czar by xpil

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”.  Mniej więcej w połowie mojego pobytu w Śrinagar poprosiłem Manzu, żeby zabrał mnie gdzieś za miasto. W mieście jest fajnie – zwłaszcza w takim jak Śrinagar – ale chciałoby się też zobaczyć kawałek Indii poza miastem.

View Post

Indie VIII: Michael

In Indie, Wspomnień czar by xpil0 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Trochę ostatnio zaniedbałem swoje indyjskie wspomnienia. Jakoś nie było okazji, chęci tudzież nastroju. Dziś jednakowoż wszystkie trzy znienacka się pojawiły, a więc kontynuuję.

View Post

Indie VII: Dzień święty święcić

In Indie, Wspomnień czar by xpil0 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Któregoś dnia Manzu poinformował mnie, że nazajutrz będzie dzień święty święcić, i że jak chcę to mogę z nim iść, ale do świątyni nie wejdę bo tam wpuszczają tylko „swoich”. Niemniej jednak w czasie gdy on się będzie modlił, będę mógł sobie połazić samopas po okolicy.

View Post

Indie VI: Rozmaitości

In Indie, Wspomnień czar by xpil2 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. A więc udało mi się dotrzeć szczęśliwie (transportem powietrzno-lądowo-wodnym) do hotelu, w którym miałem mieszkać przez kolejnych 10 dni. Domek na palach, z niedużym pomostem, z pięcioma malutkimi pokojami (jak się potem okazało, był jeszcze szósty, większy pokój dla Michaela, ale o tym później). Do tego jeszcze mnóstwo powierzchni użytkowej na …

View Post

Indie V: Delhi => Śrinagar

In Indie, Wspomnień czar by xpil6 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Tak więc, przenocowawszy w domu rodzinnym mojego indyjskiego gospodarza, następnego dnia rano zostałem przez niego zawieziony na lotnisko (lokalne, nie międzynarodowe) w Delhi i – z biletem w ręku – czekałem na samolot do Śrinagar. Nie pamiętam tu żadnych szczegółów, musiałem jednak zapewne nadać bagaż oraz jakoś wsiąść do samolotu.

View Post

Indie IV: Wreszcie się wysypiam

In Indie, Wspomnień czar by xpil0 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Na czym to ja ostatnio skończyłem… aha, już pamiętam. Ugadałem się z właścicielem „agencji turystycznej” na 10-dniowe wakacje w Śrinagar. Zapłaciłem żelazkiem po czym zapytałem go gdzie mogę w miarę niedrogo i w miarę bezpiecznie przenocować. Zaoferował mi gościnę u siebie w domu, bez żadnych dodatkowych opłat. Niewiele myśląc zgodziłem się, …

View Post

Indie III: Nieoczekiwana zmiana kursu

In Indie, Wspomnień czar by xpil1 Comment

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Dziś kontynuuję odgrzebywanie wspomnień z mojej niegdysiejszej wycieczki do Indii. Ostatnim razem opisałem jak to udało mi się dotrzeć do hotelu i zasnąć, po nieprzespanym nocnym locie z Moskwy i po krótkiej wycieczce taksówką po Delhi. Dziś ciąg dalszy.

View Post

Indie II: Przygód ciąg dalszy

In Indie, Wspomnień czar by xpil1 Comment

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Jeżeli ktoś czytał niedawno o tym, jak to kiedyś udało mi się dotrzeć do Indii, pamięta zapewne, że skończyłem na tym, jak to znalazłem się wreszcie na lotnisku w Delhi, niewyspany, zmęczony, nie do końca trzeźwy i okradziony z paru drobiazgów. Trzecia rano.

View Post

Indie I: Zapachy stolicy

In Indie, Wspomnień czar by xpil2 Comments

Ten wpis jest częścią serii „Moja wyprawa do Indii”. Przydarzyło mi się raz w życiu odbyć wycieczkę w naprawdę dalekie strony. Nie mówię od razu o gwiazdozbiorze Nebula ani nawet o przylądku Horn. Ale byłem w Indiach i chcę dziś powspominać tamten wypad. Dlaczego Indie? Dzięki terrorystom. Ale zacznijmy od początku.