Subiektywny obiektywizm

Od wczesnych lat młodzieńczych staram się wszem wobec i każdemu z osobna szczycić swoim obiektywizmem oraz umiłowaniem do faktów. Zamiast opierać się na przesądach, rzeczach zasłyszanych, plotkach lub zabobonach (ewentualnie przedbobonach – temat bobonów omówiłem…

Jeden i zero

W tym tygodniu mija dokładnie dziesięć lat od czasu, kiedy opuściłem kRaj nad Wisłą i przybyłem na skalistą irlandzką ziemię.

Krótka rozprawka o dyskusjach w Sieci

Zdarza mi się czasem brać udział w dyskusjach na różnych forach internetowych. Często bywa, że takie rozmowy przybierają całkiem nieciekawy przebieg. Może dlatego, że ludzie za bardzo starają się udowodnić, kto ma rację, a może…

Potylicznie

Dziś króciutko, bo temat grząski i w sumie nieciekawy. Dałem się niedawno wciągnąć w dysputę polityczną. Z braku jakichkolwiek politycznych przekonań takie dysputy w moim przypadku kończą się zawsze jednakowo: po wymianie kilku zdań odstępuję…

Zabawki dzieciństwa

Ten wpis jest reakcją na opublikowany chwilę temu post Dublinii (http://dublinia.blox.pl/2015/01/O-tym-czym-czlowiek-dzieckiem-bedac-bawil-sie-w.html). Dublinia pisze o prostych zabawkach (i zabawach), które wypełnialy jej dzieciństwo zamiast współcześnie wszechobecnych tabletów, telefonów i komputerów. Od razu zacząłem się zastanawiać, jak…