Pod prąd

Wpisy "buntownicze" - na ogół potencjalne zarzewia walk trolli. Czyli o lepszości srajfonów nad szajsungami, religii prawosławnej nad lewosławną oraz analizy porównawcze palenia smoków vs dziewic vs tytoniu.

Miau!

Niedawno udało mi się spaprać kawałek prozy, dziś czas na odrobinę grafomanii rymowanej. Wierszyk powstał dziś rankiem pod wpływem kociego mruczenia.

Read More »

Ukryte możliwości

Przydarzyło mi się niedawno zaopatrzyć w nowy uchwyt do telefonu. Taki samochodowy, w sensie. W komplecie jest nie tylko sam uchwyt, ale również ładowarka (do gniazda zapalniczki) oraz kabelek. Dziś chciałem się pochwalić, że po zaledwie dwóch dniach użytkowania tego cuda odkryłem jedną kompletnie nieudokumentowaną za to bardzo interesującą opcję …

Read More »

Argh!

Dziś rano spotkałem w windzie kolegę z pracy. Starszy pan (nawiasem mówiąc z biegiem czasu coraz mniej widzę dookoła starszych panów, a coraz więcej rześkich rówieśników) na wysokim stanowisku, całkiem sympatyczny człowiek

Read More »

Nieznajomość prawa szkodzi...

... podobnie jak nieznajomość nazw potraw w obcych językach. W zasadzie angielski nie jest już dla mnie taki całkiem obcy, skoro czytam sobie w miarę swobodnie książki Pratchetta w oryginale, ale jednak czasem zdarzają się wpadki, których efekty warte są osobnego wpisu na blogu.

Read More »

Rozgardiasz jak za starych, dobrych czasów

O przyczynach mojej emigracji już wiele razy pisałem, więc żeby się nie powtarzać, powtórzę się tylko troszkę: jednym z głównych powodów, dla których wybyłem z kRaju, była bezsensowna gmatwanina przepisów, którymi leniwi i niedouczeni urzędnicy ochoczo batożyli nas, szarych zjadaczy bułek, ażeby nikomu nie było nudno, za to żeby wszyscy …

Read More »

Świnki nie będzie

Znany wierszyk nieznanego autora (tzn. MI nieznanego, konkretnie) mówi, że: Była raz morska świnka mała, Co gdy siedziała, to nie stała, Kiedy pościła, to nie jadła, A tyjąc, nie traciła sadła.

Read More »

Kreator mody

Zdarzało mi się robić w życiu różne rzeczy. Leciałem szybowcem. Pstrykałem zapałkami. Budowałem wirtualne kasyno. Wszedłem w wojskowych butach do indyjskiej świątyni. Trzymałem odbezpieczony granat (złośliwi twierdzą, że za krótko). Oglądałem obrady Sejmu. I robiłem parę innych rzeczy, o których teraz nie będę pisał, bo muszę mieć jakieś tematy w …

Read More »

Gry półsłówek

O ile nie cierpię tematów politycznych, ponieważ polityka to bagno z każdej strony, a w związku z tym tylko zwierzęta bagienne są w stanie tam przetrwać, a i to niezbyt długo (nie licząc niektórych długowiecznych drapieżników), o tyle jeszcze bardziej nie znoszę używania przez osoby publiczne niezrozumiałych pojęć w celu …

Read More »

Oszuści wokół nas

Żyjemy w erze informacji. Ilość wyprodukowanych przez ludzkość danych komputerowych idzie już w zettabajty. Zawód oszusta jest prawdopodobnie drugim najstarszym zawodem świata. W dobie wszechobecnej informatyzacji wszystkiego oszuści czują się jak pączki w maśle, sięgając po coraz to nowe metody wyłudzania pieniędzy, kradzenia tożsamości (w celu wyłudzenia pieniędzy) ewentualnie szantażu …

Read More »

Windows 10

Dziś bardzo nietypowa recenzja - nie będzie ani o książkach, ani o grach, ani o filmach. Będzie za to o najnowszym systemie operacyjnym ze stajni Microsoftu, firmy o długiej i burzliwej historii, która pomimo rozmaitych kłopotów nadal całkiem nieźle przędzie.

Read More »

77777

Jestem numerykiem. Oczywiście od czasu do czasu próbuję sobie wmawiać, że wcale nie, ale przecież jestem. To widać na pierwszy rzut oka. Nie ma się co oszukiwać.

Read More »

Ufam elektrykowi

Znajomy wypożyczył mi ostatnio wiosło. Co prawda nie mam łodzi, ale to się akurat dobrze składa, bo wiosło jest elektryczne. Łodzi elektrycznej też nie mam.

Read More »