„Olśnienie”. Recenzja książki.
Poul Anderson, mam wrażenie, nie podołał skali postawionego sobie zadania. Książka świeżutka, wydana w tym miesiącu. Sam pomysł na powieść jest świetny, a co ci...
Recencje rozmaitych dzieł sztuki, które skonsumowałem lub skonsumuję. Głównie filmy, książki, muzyka.
Również recenzje produktów, których używam. Programy, elektronika, sprzęt agd…
Poul Anderson, mam wrażenie, nie podołał skali postawionego sobie zadania. Książka świeżutka, wydana w tym miesiącu. Sam pomysł na powieść jest świetny, a co ci...
Dziś recenzji nie będzie, bo ostatnio nie przeczytałem niczego nowego. Ale coś się dzieje. Córka nasza - obecnie już prawie siedemnastoletnia panna - przeczytał...
Lepiej późno niż wcale, a może lepiej wcale? No nie wiem. W każdym razie obejrzałem niedawno szósty sezon "Black Mirror" i z braku lepszych zapychaczy postanawi...
Wersja polskojęzyczna tutaj. Regular readers of this blog surrogate may recall that time travel and its associated paradoxes are one of my favourite elements of...
English version here. Stali Czytelnicy tej namiastki blogu być może kojarzą, że podróże w czasie oraz związane z nimi paradoksy są jednym z moich ulubionych ele...
Mam jeszcze na liście do przeczytania kilka pozycji Richarda K. Morgana, tymczasem jednak odświeżyłem sobie "Modyfikowany węgiel" - najpierw obydwa sezony na Ne...