Gra własnej produkcji
Całkiem niedawno odświeżyliśmy sobie z Żonką jedną z naszych ulubionych gier z czasów wczesnej emigracji.
Recencje rozmaitych dzieł sztuki, które skonsumowałem lub skonsumuję. Głównie filmy, książki, muzyka.
Również recenzje produktów, których używam. Programy, elektronika, sprzęt agd…
Całkiem niedawno odświeżyliśmy sobie z Żonką jedną z naszych ulubionych gier z czasów wczesnej emigracji.
Większość ludzi od czasu do czasu grywa w warcaby. Czasem bywa też tak, że ktoś bardziej ambitny kupuje szachy, żeby się nauczyć w nie grać, ale potem sobie odp...
Jakiś czas temu pisałem o czytnikach RSS, i o tym, że Google Reader zwija żagle. Od tamtej pory przetestowałem kilka czytników RSS (w chmurze) i wybrałem zwycię...
Zaprosiliśmy wczoraj do naszej jaskini Zła i Rozpusty parkę znajomych, pod pretekstem spojenia kawą tudzież herbatą. Zaledwie piętnaście - dwadzieścia minut zaj...
Dziś króciutka recenzja piosenki z tekstem Andrzeja Waligórskiego i muzyką Olka Grotowskiego. "Polish Wunderwaffe" to typowo "waligórski" kawałek. Nabijamy się ...
Zachciało nam się ostatnio z Żoną zakosztować trochę multimedialnej rozrywki - sprzedali my dziecko do sąsiadów i udali my się szykiem zwartym ku najbliższemu k...