RK 2020

The Ghost Brigades

Pisząc ponad trzy lata temu recenzję “Wojny starego człowieka” nie spodziewałem się dalszego ciągu. Tymczasem – proszę, chwila nieuwagi i pan Scalzi już zdążył napisać kilka kolejnych tomów. Dziś czas na recenzję drugiej części z serii, czyli “The Ghost Brigades”. Akcja powieści – chociaż to ten sam świat – jest …

Czytaj dalej »

Potrójna recenzja: Lem (x1) + Kloos (x2)

Niedawno zachciało mi się przeczytać jeszcze raz moją ulubioną książkę Wieszcza czyli “Kongres futurologiczny”. Ponieważ jednak znam ją praktycznie na pamięć, tym razem postanowiłem nieco podnieść poprzeczkę i nabawiłem się wersji angielskiej, przetłumaczonej z polskiego przez Michaela Kandela. Wrażenia? O ile taka na przykład “Cyberiada” moim zdaniem nieco straciła na …

Czytaj dalej »

Cyberpunk. Odrodzenie. Recenzja powieści.

Skończyłem niedawno najnowszą powieść Andrzeja Ziemiańskiego pod wielce obiecującym tytułem “Cyberpunk. Odrodzenie”, czas więc podzielić się wrażeniami. Po achajowym “Virionie” miło było odskoczyć na chwilę w całkiem inne klimaty. “Cyberpunk” osadzony jest w niezbyt odległej przyszłości. Ludzkość wysłała pierwszych kolonistów na Marsa, nauczyła się też dużo w dziedzinie medycyny i …

Czytaj dalej »

Podwójna recenzja: “Wieczny pokój” i “Toy Land”

Skończyłem niedawno dwie książki, dziś szybka recenzja. “Toy Land” to apokryficzne SciFi Roberta J. Szmidta, którego akcja dzieje się mniej więcej tysiąc lat po wydarzeniach opisywanych w recenzowanym przeze mnie niedawno “Toy Wars” Ziemiańskiego. A apokryficzne, bo większość bohaterów ma imiona, nazwiska bądź też pseudominy ze współczesnej polskiej sceny polityczno …

Czytaj dalej »

Toy Wars: recenzja

“Toy Wars” czytałem już kiedyś, dawno temu, z jakiejś pirackiej kopii. Tak, wstydzę się. Dlatego niedawno, żeby uspokoić sumienie, nabyłem w drodze kupna wersję elektroniczną i zanurzyłem się w świecie Toy ponownie. Książkę można przeczytać z dwóch skrajnie przeciwnych perspektyw: Perskeptywa A: gość udający pisarza, wkraczający właśnie w smugę cienia, …

Czytaj dalej »

Wieczna wojna: recenzja książki

Większość znanych mi książek SF starzeje się moralnie dość szybko. Autorzy próbują ekstrapolować bieżący rozwój technologii w daleką przyszłość i wychodzi śmiesznie albo nudno. Albo jedno i drugie. Wyjątkiem od tej reguły jest między innymi literatura Stanisława Lema – on bowiem miał takiego nosa, że całkiem celnie przewidział technologie, o …

Czytaj dalej »