Piiiiwo

(dla jasności: Madzia ma dwa latka) Tata: Musimy jeszcze pojechać do sklepu Piotruś: A po co? Tata: Po mięso, proszek do prania, soczek. Madzia: I piiiiiiiwo.

Do krowy

Madzia: Ja Cię ugotuję i zjem na obiad. Piotruś: A ja Cię wyrzucę do śmieci.

Olga Gromyko: Zawód: wiedźma

Z wielkim (oraz bardzo miłym) zaskoczeniem odkryłem niedawno Olgę Gromyko, białoruską pisarkę, autorkę serii o Wiedźmie. Dziś krótka recenzja pierwszego tomu. G...

Zmiany, zmiany

Dostałem niedawno wiadomość od twórcy skórki Magazine Premium, że planuje on w najbliższych dniach wypuścić dużą aktualizację tego szablonu. Zmienia się główny ...

Gerritsen: Milcząca dziewczyna

Trzecia pod rząd recenzja książki na tym blogu - na szczęście ostatnia (wiem, że niektórzy Czytelnicy dyskretnie ziewają przy tych moich recenzjach). Tym razem ...

Pratchett, Baxter: Długa Ziemia

W zeszłym tygodniu, podczas jakże zasłużonych wakacji (pierwszych od wielu lat), udało mi się przeczytać aż trzy książki. Jedną z nich jest "Długa Ziemia" Pratc...