SSL, TLS, HTTPS i tak dalej

Udało mi się dziś, po paru dniach walki, w końcu poprawnie skonfigurować certyfikat SSL. Od teraz cały blog jest dostępny pod adresem https://xpil.eu/ (poprzednio: http zamiast https)

Istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że {niektóre / wszystkie / lub czasopisma} {strony / podstrony / wpisy / widgety / lub sąsiad} {przestaną działać / zaczną działać nieprawidłowo / lub wapno}. Jeżeli, sympatyczny Czytelniku, zaobserwujesz jakiekolwiek ww (lub wyżej nie wymienione) nieprawidłowości, daj znać na {cokolwiek małpa xpil kropka eu}.

Być może wkrótce opiszę procedurę dodawania SSL do własnego bloga – póki co jednak wciągam wielkie, gumowe rękawice i wracam na zmywak.

Pozdrawiam,
Kuchcik…


Liczba słów w tym wpisie: 114

Sprawdź też

Pod maską

Jako że ostatnio spędzam w domu więcej czasu niż zwykle (epidemia, wiadomo), mam więcej okazji, …

Blogowe ostatniości

Dziś trochę ględzenia o zapleczu blogu. Będzie raczej nudno. Wbrew ponurym przewidywaniom udaje mi się …

Zapisz się
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
1
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x