Ekonomiczne banialuki

Niedawno na jednym z blogów natrafiłem na interesujący (i chyba kompletnie nierealny) pomysł: uczelnie powinny być darmowe dla studentów. Przychody uczelni powi...

Arytmetyka po irlandzku

Za każdym razem kiedy obsługuję bankomat w Irlandii, zastanawia mnie gdzie firmy znajdują tak genialnych programistów. Weźmy na przykład taką sytuację: chcę wyp...

Citu-citu

W polskiej mowie używamy czasem zwrotu "pitu-pitu", który na ogół oznacza, że mamy względnie niskie mniemanie na temat będący przedmiotem bieżącej interlokucji.

Jeszcze o hasłach

Dawno, dawno temu, zaraz na samym początku istnienia tego blogu, pisałem o tym jak sobie radzić z dużą ilością haseł. Polecałem wówczas aplikację LastPass, któr...

Zbijamy kokosy

Zachciało mi się jakiś czas temu sprawdzić jak to naprawdę jest z serwisem kokos.pl. Teoria jest dość prosta: inwestuje się pieniądze w pożyczki, ludzie pożycza...

Atak klonów

Jak się już coś sypie, to na ogół hurtowo. Stwierdzenie powyższe nie ma co prawda uzasadnienia naukowego, jednak często bywa tak, że duże kłopoty łączą się w ła...

Znów marudzę

Polak zawsze znajdzie powód do narzekań. Jak pogoda ładna, trzeba marudzić, że za ciepło. Jak polska drużyna zremisuje z (teoretycznie) lepszymi od siebie, narz...

Tu Bez Pieczeni

Dzisiejszy tytuł zaczerpnąłem ze Świata Dysku - o ile dobrze kojarzę, to chyba Dwukwiat był człowiekiem pracującym w branży tu-bez-pieczeni, czyli "obstawiania,...

Autokoszty

Znów, jak co roku, dostałem pocztą dwa przypominacze: jeden, że trzeba auto ubezpieczyć na kolejny rok, oraz drugi, że trzeba zapłacić podatek drogowy.

Potęga statystyki

Pisałem już o tym, jak statystyka potrafi zamącić człowiekowi w głowie, i że potrafi ona zwieść na manowce. Dzisiaj powymądrzam się trochę na tematy finansowo-s...

Podatki, podatki

Dziś krótko o podatkach. Pomijając oczywisty fakt, że są one wynalazkiem Ciemnej Strony Mocy, oraz że prędzej człowiek umrze niż się od nich wywinie, chcę dziś ...