Arytmetyka po irlandzku

Za każdym razem kiedy obsługuję bankomat w Irlandii, zastanawia mnie gdzie firmy znajdują tak genialnych programistów.

Weźmy na przykład taką sytuację: chcę wypłacić €240. Sprawa jest prosta, bankomat oferuje mi opcję wypłaty €120, więc wystarczy dwa razy po €120 i gotowe.

Ale jak człowiek próbuje te €120 wypłacić, dostaje komunikat, że bankomat wypłaca wyłącznie wielokrotność €50. A zaraz potem, że maksymalna kwota możliwa do wypłacenia w jednej transakcji to €120.

No i gdzie tu sens?

Ja rozumiem, bankomatowi skończyły się dwudziestki i zostały same pięćdziesiątki. Ludzka rzecz, każdemu może się przydarzyć i nie ma się czego wstydzić. Ale wypadałoby w takiej sytuacji skorygować informację o kwocie maksymalnej. W przeciwnym razie można nawet trafić na bloga, którego nikt nie czyta…

Na szczęście po wypłaceniu pierwszej stówki bankomat się zawiesił (zdążył oddać kartę, uff). Trzeba było się uśmiechać do personelu pobliskiego spożywczaka. Dobrze, że wymyślono opcję cash-back – końcem końców cel uzyskany.

Level up.


Liczba słów w tym wpisie: 182

Sprawdź też

24 powody do uśmiechu czyli co śmieszyło mnie w czerwcu 2019

Tradycyjna comiesięczna porcja endorfin dla ponuraków.

54 powody do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie w maju 2019

Śmiech to zdrowie!

Zapisz się
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
8
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x