Między Ofelią a Brajankiem

W oczekiwaniu na atak kolejnego huraganu zerknijmy na reakcje, jakie zebrała niedawna Ofelia: https://www.boredpanda.com/hurricane-ophelia-ireland-reactions/ (link nadesłany przez jednego ze stałych Czytelników bloga; muchas gracias, señor!) Takie podejście lokalnych ludków do życia to jedna z przyczyn,…

Uroki irlandzkiej pogody

Jak mówi stare irlandzkie powiedzenie, jeżeli nie widać gór, to znaczy, że pada, a jeżeli góry widać, to znaczy, że będzie padać. Albo, jak mawia mój szwagier, “dawno nie padało, pojutrze będzie dwa dni…” Wpisy…

Dwa powody, dla których lubię podatki

Podatków płacić nie lubi nikt. Jedni, jak Google czy Apple, uśmierzają ten ból za pomocą armii kreatywnych księgowych, którzy opracowują coraz to nowe strategie. Tworzą się jakieś korporacyjne potworniaki, jakieś konsorcja, jakieś firmy-córki, które kupują…

Gry półsłówek

O ile nie cierpię tematów politycznych, ponieważ polityka to bagno z każdej strony, a w związku z tym tylko zwierzęta bagienne są w stanie tam przetrwać, a i to niezbyt długo (nie licząc niektórych długowiecznych…

Nie ma na to rady

Raz staruszek, spacerując w lesie Ujrzał listek, przywiędły i blady I pomyślał: znowu idzie jesień. Jesień idzie. Nie ma na to rady. Tym słynnym (i nieco zakurzonym) cytatem zacznę ten króciutki wpis o pogodzie.

Paw na zielono

Kiedy przychodzi w życiu okres na powiększanie rodziny, okazuje się nagle, że ilość czasu, którym dysponują rodzice, maleje praktycznie do zera. Czasami człowiek jest tak zagoniony, że cieszy się z możliwości pójścia do WC bez…

Spolszczony Irys

Spotkałem wczoraj Irlandczyka, który – dowiedziawszy się, że jestem z Polski – zaczął do mnie rozmawiać całkiem zaawansowaną (jak na dorosłego Irlandczyka rzecz jasna) polszczyzną. Spokojna głowa, Mickiewicz i Lem mogą spać spokojnie, żadne tam…