I znów Discworld

Zaprosiliśmy wczoraj do naszej jaskini Zła i Rozpusty parkę znajomych, pod pretekstem spojenia kawą tudzież herbatą. Zaledwie piętnaście – dwadzieścia min...

Spodzień 2

Kolega namówił mnie niedawno na partyjkę gry Portal 2 (portale to inaczej spodnie, prawda?). Gra okazała się dość zabawna, zwłaszcza w trybie kooperacji dwuosob...

Game of Life

Za młodu interesowałem się byłem rozmaitymi algorytmami. Jednym z nich jest Game of Life – napiszę dziś króciutko cóż to takiego. Temat jest wprawdzie okl...

Szach, mat!

Kilka tygodni temu wpadłem na pomysł, żeby namówić kolegę z pracy na partyjkę szachów. Przechwalał się, że umie grać, wziąłem więc swoje turniejowe szachy do bi...

Czyżby przełom?

No i proszę, wszystkie naukowe media trąbią od dwóch dni o przełomie, jakiego udało się dokonać jajogłowym z CERN. Słynny bozon Higgsa, który trafił nawet na ła...

3×3

Oto początek partii, którą niedawno rozegrałem na kurnik.pl. Jak widać, udało się zbudować całkiem zgrabny kwadrat z sześciu wyrazów. Nie udaje się to zbyt częs...

Płynie Pieniądz

Tytuł dzisiejszego wpisu bynajmniej nie oznacza, że będę biadolił na tematy ogólnofinansowe (w czym my, Polacy, jesteśmy świetni, zwłaszcza za granicą).

Kloc

Ku memu zdumieniu odkryłem dziś, że na pomysł, na który wpadliśmy z kolegami w okolicach późnej podstawówki

1000 w kości

Jeden wpis o takim tytule już był. Tym razem jednak nie będę przynudzał o statystykach tylko opowiem o mojej ulubionej grze w kości.

Gwiezdne Rzemiosło

Tytuł wpisu jest dosłownym tłumaczeniem angielskiej nazwy gry komputerowej, która od trzynastu lat niezmiennie bawi miliony ludzi na całym świecie (podobno w ci...

Othello

W jedym ze swoich wpisów wspominam o Othello, grze, w którą czasem grywam na Kurnik.pl. Ponieważ niedawno udało mi się dorwać Othello w wersji planszowej, zachc...

Pykniemy bilkę?

Za (dawnych!) czasów kawalerskich przydarzyło mi się zarazić od kolegi pasją grania w snookera i wszelakie bilardy. Trochę w dziewiątkę, ale głównie w ósemkę (n...

Poważny Samuel

Gram chętnie. Najczęściej w Literaki (o czym już pisałem), czasem w Desktop Tower Defense (o czym jeszcze nie pisałem), a czasami lubię pobiegać po jakimś wirtu...

Kury

Konto na Kurniku założyłem jeszcze przed bitwą pod Bździochami. Pamiętam jeszcze Szkrable (przemianowane potem na Literaki bo podobno nazwa łamała jakieś przepi...