Lee Sedol vs AlphaGo: 0:1

Jeżeli ktoś kojarzy mój niedawny wpis o tym, że algorytm Google pobił europejskiego mistrza Go 5:0 w oficjalnym meczu, być może pamięta też krótki komentarz jednego z Czytelników, sugerujący, że ten europejski “miszcz” to dopiero rozgrzewka przed “prawdziwym” przeciwnikiem, którym ma być Lee Sedol, obecny mistrz świata w Go.

Dziś rozegrano pierwszą z pięciu planowanych partii między Lee Sedol-em a DeepMind AlphaGo.

Wygrał komputer.

Przed nami cztery kolejne partie, więc być może Lee jeszcze “podgoni”, ale fakt, że pierwszą partię przegrał, jest dość znamienny. Oto po raz pierwszy sztuczna inteligencja wygrała z galaretą w grę, której bez intuicji wygrać się nie da. Go jest bowiem grą o takiej złożoności, takiej ilości możliwych rozgrywek, że żaden, choćby zbudowany z atomów całego Kosmosu superkomputer, nie będzie w stanie przeliczyć wszystkich kombinacji w sensownym czasie.

Zainteresowanych szczegółami odsyłam do tego artykułu.


Liczba słów w tym wpisie: 163

Sprawdź też

Cień czy bez – ankieta na pięć sekund

Tytuły jak zwykle kłamią – bzu nie będzie. Szybka ankieta dla wszystkich trzech Czytelników Ignormatyka: …

Noworoczna porada, która działa tylko w 2020 roku

Jeżeli podpisujesz w tym roku jakiś Ważny Dokument, zwróć uwagę na to, żeby nie skracać …

Zapisz się
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
2
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x