Który Linuks? 2016/08/31

Linus Torvalds nie przypuszczał chyba, że system operacyjny oparty na pomyśle jego autorstwa stanie się tak popularny jeszcze za jego życia. Fakty jednak są jakie są – minęło 25 lat i kilka dni, a wszelakie Linuksy rozpełzły się po świecie i dzielnie odbierają kolejnych użyszkodników Microsoftowi i Apple-owi.

apt 2016/03/17

I’m not a fan of any particular OS. Horses for courses. Certain operating systems are tailored for certain tasks, period. For the end user, Windows seems to be the optimal choice. I know. It’s sometimes clunky, a bit unstable and so on. It is certainly not the best possible OS in the world but let’s […]

A świnie będą fruwać! 2016/03/08

Przeczytałem dziś na moim ulubionym portalu informacyjnym, że Microsoft szykuje się do wypuszczenia linuksowej wersji SQL Servera. Dla pewności łyknąłem flaszkę Ritalinu, dźgnąłem się w łydkę widelcem, a także poprosiłem kolegę, żeby mnie uszczypnął (na co kolega zareagował dość podejrzliwie – nadmiar bliskości w, za przeproszeniem, stosunkach biurowych, nigdy nie jest zbyt mile widziany). Upewniwszy […]

Szybkie restarty 2016/02/23

Od czasu do czasu zdarza mi się, że muszę zrestartować serwer, na którym siedzi blog xpil.eu. Najczęściej wtedy, gdy pojawiają się ważne aktualizacje systemowe wymagające restartu. Na przykład nowa wersja jądra. Tak też było niedawno (a konkretnie: dziś rano). Ubuntu wrzuciło nowe jądra do repozytoriów i trzeba było zrestartować serwer. Z głupia frant postanowiłem tym […]

Elementary OS 2015/09/27

Kilka dni temu pisałem o nieudanych próbach zainstalowania linuksa na moim nowym laptopie. Nieudanych, bo wszystkie bez wyjątku poległy na braku sterowników do karty sieciowej. A że bez karty sieciowej w dzisiejszych czasach raczej trudno… Wiadomo. Jednakże niezrażony niepowodzeniem poszukiwałem dalej – aż natrafiłem na ElementaryOS.

Program obowiązkowy: 4 lata później 2015/09/14

Jakiś czas temu (dość dawno), pisałem o tym, jakie programy uważam za absolutnie niezbędne na swoim prywatnym komputerze. Przez cztery lata trochę mi się zmienił pogląd na sprawę, dlatego dziś odświeżam temat. No to lecimy:

Staroczesne oesy 2015/09/12

tl;dr: Nowoczesne by były, jakby działały. Ale że nie działają, więc są staroczesne. O. Dorwałem ostatnio laptopa. W odróżnieniu od poprzedniego…