Tag Archives: podatki

Dwa powody, dla których lubię podatki

Podatków płacić nie lubi nikt. Jedni, jak Google czy Apple, uśmierzają ten ból za pomocą armii kreatywnych księgowych, którzy opracowują coraz to nowe strategie. Tworzą się jakieś korporacyjne potworniaki, jakieś konsorcja, jakieś firmy-córki, które kupują lub sprzedają sobie nawzajem różne, czasem całkiem abstrakcyjne „dobra” tylko po to, żeby skorzystać na …

Read More »

Gry półsłówek

O ile nie cierpię tematów politycznych, ponieważ polityka to bagno z każdej strony, a w związku z tym tylko zwierzęta bagienne są w stanie tam przetrwać, a i to niezbyt długo (nie licząc niektórych długowiecznych drapieżników), o tyle jeszcze bardziej nie znoszę używania przez osoby publiczne niezrozumiałych pojęć w celu …

Read More »

Po dwakroć

Kończy się styczeń, nadchodzi czas rozliczeń podatkowych za zeszły rok. Otrzymałem niedawno od mego księgowego stertę papierzysk do podpisania, z której wynika, że moja firma w 2013 roku podwoiła swój zysk brutto względem roku poprzedniego.

Read More »

Podatki, podatki

Mwa-ha-ha ależ się ubawiłem. Nie dalej jak kilka chwil temu przeczytałem u zaprzyjaźnionego blogera, że w Polsce planuje się wprowadzić bardziej szczegółowe kontrole podatkowe (oraz sankcje dla krętaczy podatkowych). W szczególności: Jeżeli organ skarbowy stwierdzi, że podatnik dokonał legalnej czynności, której celem było zmniejszenie podatku lub jego obniżenie, sięgnie po …

Read More »

Citu-citu

W polskiej mowie używamy czasem zwrotu „pitu-pitu”, który na ogół oznacza, że mamy względnie niskie mniemanie na temat będący przedmiotem bieżącej interlokucji.

Read More »

Nowy podatek!

Miałem dziś ciekawszy temat, ale poniższa informacja jest na tyle pilna, że ciekawszy temat trafi na bloga kiedy indziej. Poniżej moje własne (raczej swobodne, ale z zachowaniem głównych wątków) tłumaczenie artykułu z dzisiejszej prasy porannej – powinni nim być zainteresowani zwłaszcza przyszli rodzice, planujący zakorzenić się w Irlandii na dłużej.

Read More »

Motorowy

Zakręciłem się ostatnio z datami, w efekcie wpadając w panikę. Wyszło mi, że mam zaledwie trzy dni na zapłacenie podatku drogowego – prosta sprawa, jak się ma pod ręką biuro Motor Tax, w którym można sprawę załatwić od ręki.

Read More »