Weekend w Connemara

A może w Connemarze? Nie, tu chyba nie odmieniamy. Tak czy siak, niezależnie od odmiany (lub jej braku), spędziliśmy z Żonką niedawno weekend w samym środku półwyspu Connemara, jednego z najbardziej urokliwych zakątków Irlandii.

Parlez-vous Français?

Sobota, 4 maja 2013. Leitmotiv: lecimy! Budziki nastawione na siódmą. Budzę się o szóstej trzydzieści. Zerkam na zegarek. Jeszcze pół godziny snu, a potem się zacznie.

Pokrótce o kłódce

Czy tylko mi zdarzają się takie drobne, zabawne przygody? Zachciało mi się niedawno kupić torbę podróżną. Stara torba, nie dość, że ciężka jak kolumna Zygmunta, to jeszcze obrzydliwie identyczna z tysiącem innych toreb (i weź…

Powietrze Rajan

Wróciwszy wczoraj z niespodziewanej wycieczki do Polski, spieszę opisać perypetie wczorajszego lotu liniami Powietrze Ryan (po naszemu: Ryan Air, tylko bez spacji) z Warszawy Modlin do Dublina.

Spiesz się powoli

Wracając dziś eM-Czwórką do domu postanowiłem – jak zwykle – przejechać szybkim, prawym pasem przez bramki. Prawy pas jest zarezerwowany wyłącznie dla posiadaczy urządzenia E-Toll i gwarantuje przejechanie przez bramki z prędkością nie mniejszą niż…