Spiesz się powoli

In Samo życie by xpil2 Comments

Wracając dziś eM-Czwórką do domu postanowiłem – jak zwykle – przejechać szybkim, prawym pasem przez bramki. Prawy pas jest zarezerwowany wyłącznie dla posiadaczy urządzenia E-Toll i gwarantuje przejechanie przez bramki z prędkością nie mniejszą niż 50 km/h.

Tym razem jednak wybór szybkiego pasa zakończył się niepowodzeniem. Jakiś geniusz próbował przejechać tym pasem z łodzią na przyczepce. Łódź okazała się za szeroka, efektem czego delikwent niemalże ugrzązł w bramce i trzeba było odczekać prawie pięć minut zanim przyjdzie ktoś z obsługi i rozładuje korek, który natychmiast urósł na całą długość pasa.

Na szczęście nigdzie się nam nie spieszyło. Odstawszy rzeczone pięć minut ruszyliśmy dalej. Do domu dotarliśmy bez dalszych przygód, dzięki czemu mogę teraz umieścić kolejny wpis na tym, nudnym jak flaki z olejem rzepakowym, blogu.

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Spiesz się powoli"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Grubas
Gość

Olej rzepakowy nie musi być nudny, jeśli popatrzymy na jego angielską nazwę to można przetłumaczyć jako olej gwałtu (rapeseed) i już się robi ciekawiej. Z diwajsem na szybie można przejeżdżać przez wszystkie bramki, ale one się tak ładnie nie otwierają.

crain
Gość

Nudny czy nie, ale za to najzdrowszy 😉

wpDiscuz