Wakacje 2015 – wpis drugi

Kolejny wpis o naszych niedawnych wakacjach dotyczyć będzie obietnicy.

Trzy lata temu kupiłem auto marki Kia. Jak wiadomo, marka ta tym się wyróżnia spośród konkurencji, że oferuje bardzo długą gwarancję – aż siedem lat (lub 150000 km). To bardzo dużo w porównaniu do większości konkurencji, która daje maksymalnie 2-3 lata gwarancji (w niektórych rzadkich przypadkach 5 lat) oraz maksymalnie 100000 km.

Czytaj dalej >>Wakacje 2015 – wpis drugi

Wakacje 2015 – wpis pierwszy

Na pomysł pojechania autem do Polski wpadliśmy z moją Żonką już w okolicach roku 2007. Jednak aż do kwietnia 2015 roku nie udało nam się go zrealizować, bo zawsze coś się po drodze pojawiało. A to nieprzewidziana dziura w budżecie, a to dziecko, a to znowu jakiś pogrzeb czy inna zmiana pracy – tak jakby Opatrzność (o której nb. wolę myśleć jako o „Opaczności”) się na ten nasz wyjazd uwzięła. Dlatego w okolicach końca stycznia podjęliśmy twardą decyzję – jedziemy, choćby się miało walić i palić.

Czytaj dalej >>Wakacje 2015 – wpis pierwszy