WordPress: na skróty

O tym jak ułatwić sobie blogowe życie za pomocą sprytnych przekierowań URL

Używam od dość dawna wtyczki „Redirection” (po naszemu: „Przekierowanie”), która – zgodnie z nazwą – umożliwia właścicielowi blogu definiowanie przekierowań z jednych adresów na inne.

Najbardziej popularne jej zastosowanie to sytuacja, kiedy pomylimy się w tytule wpisu (literówka) i tę pomyłkę opublikujemy. Możemy potem zmienić sam tytuł, ale link do artykułu pozostanie z literówką.

Przykład: piszę artykuł pod tytułem „Dupa”, ale się pomyliłem i wpisałem „Dópa” więc WordPress wygeneruje mi linka https://xpil.eu/dopa/ i nawet jeżeli potem poprawię „Dópa” na „Dupa”, link nadal będzie nieprawidłowy. Mogę oczywiście poprawić link ręcznie, ale to już musztarda po obiedzie, ponieważ powiadomienia o nowym poście poszły już do subskrybentów, do RSS-a i tak dalej.

A dzięki wtyczce Redirection mogę na stałe przekierować „/dopa/” na „/dupa/” i sprawa załatwiona.

Ostatnio jednakowoż odkryłem Amerykę: tej wtyczki można używać nie tylko do korygowania błędnych linków, ale również do organizowania sobie pracy przy blogu. A mianowicie zauważyłem, że czterema najczęściej przeze mnie odwiedzanymi stronami na moim własnym blogu są:

  • Panel administracyjny (https://xpil.eu/wp-admin/)
  • Dodawanie nowego wpisu (https://xpil.eu/wp-admin/post-new.php)
  • Dodawanie nowego cytatu do bazy cytatów (https://xpil.eu/wp-admin/post-new.php?post_type=quote)
  • Wyświetlanie kalendarza z wpisami (https://xpil.eu/wp-admin/edit.php?page=cal)

A skoro tak często ich używam, to zamiast się do nich każdorazowo doklikiwać z menu administracyjnego, wystarczy utworzyć jednoliterowe przekierowania!

I tak też zrobiłem. Od jakiegoś czasu po prostu wpisuję w pasek adresu: xpil.eu/n – pukam Enter – i zostaję przeniesiony do okienka dodawania nowego wpisu (po uprzednim zalogowaniu się rzecz jasna). Tak samo xpil.eu/a dla głównego panelu administracyjnego, xpil.eu/c dla kalendarza oraz xpil.eu/q aby dodać nowy cytat.

Jest to szczególnie wygodne na telefonie, gdzie dźganie paluchem w celu doklikania się gdzie trzeba bywa wyjątkowo upierdliwe.

Ktoś mógłby powiedzieć: ale zaraz, zaraz, przecież masz zakładki w przeglądarce, dlaczego by z nich nie skorzystać?

A no dlatego, że nie chcę sobie zaśmiecać paska zakładek zbyt wieloma linkami do tej samej strony. Miejsce na ekranie trzeba szanować!

O.

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "WordPress: na skróty"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Pshemko
Gość

Z tego co kojarzę, to nowsze wersje WP mają wbudowane takie przekierowanie. Nie ważne jak zmodyfikujesz url, a WP i tak przekieruje cię do dobrego wpisu, bo przekierowanie bazuje na id wpisu, a nie na urlu.

wpDiscuz