Wspólny gen nie istnieje

Jak przeczytałem ostatnio na jednym z moich ulubionych blogów, uczeni doszli niedawno do zaskakującego odkrycia: życie na Ziemi nie ma ani jednego wspólnego genu.

Innymi słowy, jeżeli weźmiemy jeden gatunek, to oczywiście wszyscy jego przedstawiciele będą mieli genotyp niemal identyczny. Dokładanie kolejnych gatunków i porównywanie ich genów sprawi, że „część wspólna” tych genów będzie maleć – co jest w jakiś tam sposób intuicyjnie logiczne. Jednak najbardziej niezwykłe jest to, że w pewnym momencie część wspólna znika zupełnie! A więc nie ma jakiegoś „minimalnego genu” wspólnego dla wszystkich organizmów żyjących na Ziemi.

Interesujące, nieprawdaż?

Źródło: !klik!

Źródło źródła: !klik!

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

9 komentarzy do "Wspólny gen nie istnieje"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jaro
Gość

raczej oczywiste niż interesujące. Z jakiej paki jakaś mucha ma być spokrewniona z człowiekiem?

Jaro
Gość

wciąż nie widzę w tym nic niezwykłego. Jeśli mamy z muchą wspólny gen 14-ty, a mucha z małpą 18-ty, a my z małpą 11-ty to się to trzyma kupy. Wcale nie musi istnieć jeden wspólny gen dla wszystkich żywych organizmów.

Jacek
Gość

Po pierwsze: xpil, przestań zmieniać layout, bo muszę zerkać na adres, żeby się upewnić, że trafiłem na właściwą stronę. 😉
Po drugie: brak jednakowych genów nie jest aż tak zaskakujący. Różne mutacje prowadziły w różnych kierunkach, w kolejnych krokach mutowały inne geny w różnych gatunkach itd. Nie wiem dlaczego tak to dziwi naukowców. Ja bym raczej był zdziwiony gdyby po dwóch miliardach lat okazało się, że wszystkie gatunki mają ciągle jakieś wspólne geny.

wpDiscuz