Syndrom przedwczesnego Mikołaja? 2014/11/28

Jak wszyscy doskonale wiedzą, mieszkańcy Europy zachodniej (i nie tylko) cierpią gromadnie na syndrom przedwczesnego Mikołaja, objawiający się tym, że co roku „świąteczna atmosfera” pojawia się odrobinę wcześniej niż w roku poprzednim. Przy moich zgrubnych obliczeniach, moje wnuki będą już żyły w świecie zapętlonym, w którym święta 2037 będą się w sklepach zaczynały w okolicach […]

Pchełki SQL: ga-de-ry-po-lu-ki 2014/11/27

Dziś powrót do dzieciństwa, czyli uproszczona wersja szyfru Cezara w aranżacji na jeden serwer i bloga. Tłumacząc na nasze: spróbujemy znaleźć wszystkie słowa języka polskiego, które zaszyfrowane za pomocą ga-de-ry-po-lu-ki dadzą inne słowo języka polskiego.

Terry Pratchett: Unseen Academicals 2014/11/26

Udało mi się niedawno skończyć „Unseen Academicals” mojego ulubionego Pratchetta, dziś szybka recenzja.

Błąd 2014/11/25

Przedsłowie. Opowiadanko „Błąd” z założenia miało być jednostronicową miniaturką o niefortunnym podróżniku w czasie. Jak już kilka razy wcześniej wspominałem, podróże w czasie to mój ulubiony element każdego porządnego opowiadania SF, o ile tylko jest sprawnie napisane i nie wpada w banał. Niestety, opowiadanko trochę mi się rozrosło. Głównie dlatego, że od samego początku nie […]

Przełącznik na piątkę 2014/11/24

Nadmiar optymizmu szkodzi. To znaczy, tak mówią. Z drugiej strony, nadmiar pesymizmu podobnie. Tak czy siak, o czym to ja miałem dziś… Aha, przełącznik w drugiej warstwie, właśnie.

Paw na zielono 2014/11/21

Kiedy przychodzi w życiu okres na powiększanie rodziny, okazuje się nagle, że ilość czasu, którym dysponują rodzice, maleje praktycznie do zera. Czasami człowiek jest tak zagoniony, że cieszy się z możliwości pójścia do WC bez dziecka na karku.

Scenka z korporacyjnego zmywaka 2014/11/19

Mój (względnie) nowy pracodawca jakiś czas temu ogłosił, że w nadzwyczajnych przypadkach będzie pozwalał na zdalne podłączanie się do sieci korporacyjnej z domu. W pierwszym zachwycie pomyślałem sobie, że teraz nic prostszego tylko wygenerować kilka nadzwyczajnych przypadków i do końca dni swoich pracować z domu. Ale zaraz potem przyszła druga myśl, że to jednak ma […]