Monthly Archives: Sierpień 2016

Dymki

Upiększanie blogu nie zawsze idzie w parze z poprawą funkcjonalności, o czym przekonałem się już wielokrotnie próbując od czasu do czasu dodawać tu i ówdzie różne "dokrętki". Dlatego od jakiegoś czasu staram się zawsze pomyśleć pięć razy zanim dodam jakieś nowe cóś.

Czytaj dalej »

Który Linuks?

Linus Torvalds nie przypuszczał chyba, że system operacyjny oparty na pomyśle jego autorstwa stanie się tak popularny jeszcze za jego życia. Fakty jednak są jakie są - minęło 25 lat i kilka dni, a wszelakie Linuksy rozpełzły się po świecie i dzielnie odbierają kolejnych użyszkodników Microsoftowi i Apple-owi.

Czytaj dalej »

166666666, 2777777

Sto sześćdziesiąt sześć milionów, sześćset sześćdziesiąt sześć tysięcy sześćset sześćdziesiąt sześć. Czyli jedynka i osiem szóstek.

Czytaj dalej »

WiKey: a więc sądzisz, że jesteś bezpieczny w Sieci?

W ramach swych wędrówek po bezkresnych oceanach Sieci natknąłem się niedawno na całkiem ciekawy (a trochę niepokojący) artykuł na temat bezpieczeństwa w Internecie. Jeżeli zapytamy większą ilość osób co rozumieją przez bezpieczeństwo w Sieci, spodziewamy się, że odpowiedzi wylądują w okolicy jednej z dwóch wysp: Wyspa 1: "Czuję się bezpieczny/-a, …

Czytaj dalej »

Recenzja: Koneser

W ramach odsapki od łamigłówek (ileż można?!?) dziś recenzja obejrzanego przeze mnie niedawno filmu "Koneser". Nakręcony w 2013 roku, opowiada o właścicielu renomowanego domu aukcyjnego, który ma fioła na punkcie obrazów Wielkich Mistrzów przedstawiających kobiety.

Czytaj dalej »

Ważymy kulki, poziom hard: rozwiązanie zagadki

Zanim podam rozwiązanie niedawno opublikowanej zagadki o dwunastu kulkach, najpierw odrobina teorii. W klasycznej wersji zagadki ("wiemy, czy szukana kulka jest lżejsza czy cięższa") trzy ważenia wystarczyłyby do znalezienia "czarnej owcy" spośród maksymalnie 27 kulek. Obowiązuje tu prosta zasada trysekcji: jednym ważeniem dzielimy zbiór kulek na trzy w miarę równe …

Czytaj dalej »

Chór zapomnianych głosów

Remigiusz Mróz to nazwisko (i imię!), które znam dopiero od dziś. Jeden ze stałych Czytelników blogu podrzucił mi dziś namiar na "Chór zapomnianych głosów" tegoż właśnie Remigiusza. Dałem Gandalfowi zarobić 13 złotych (niech żyją promocje e-booków!) i od kilku godzin jestem szczęśliwym posiadaczem własnej kopii.

Czytaj dalej »

Łamiemy kręgosłup wielbłądowi

Proszę się nie obawiać, wielbłąd nie będzie z tego powodu zbytnio cierpiał. Głównie dlatego, że jest to wielbłąd idiomatyczny. Wielbłąd: Co? Że ja jestem idiotyczny? Ja: Idiomatyczny, kretynie. Wielbłąd: Whatever...

Czytaj dalej »

Zagadka: dwie klepsydry

Zagadki obrodziły latoś. Tym razem pobawimy się klepsydrami. Mamy dwie klepsydry: jedna pięciominutowa, druga ośmiominutowa. Naszym zadaniem jest odmierzyć dwanaście minut. Dla uproszczenia przyjmujemy, że obrócenie klepsydry odbywa się w pomijalnie krótkim czasie.

Czytaj dalej »

Koniec "promocji"

Dziś kończę "promocję" na darmowe e-booki, o której wspomniałem tutaj. Okazało się, że udostępnianie 3GB danych w jednym pliku to głupi pomysł. Logi pokazują, że większość pobierających odpuściła sobie po pierwszych parudziesięciu megabajtach. Kompletne pobrania mogę policzyć na palcach rąk. Nic nie szkodzi. Następnym razem wymyślę coś bardziejszego. Tymczasem czas …

Czytaj dalej »

Zagadka: 10 więźniów i lampa

Dziś zabierzemy się za uwalnianie więźniów. Wyobraźmy sobie taką oto - nieco abstrakcyjną i nijak się mającą do rzeczywistości - sytuację: W więzieniu siedzi dziesięciu więźniów. Grube bandziory co to dużo mają za uszami i raczej nieprędko wyjdą.

Czytaj dalej »

Ważymy kulki, poziom: hard.

Po ostatnich wyczynach arytmetycznych dziś pora na odświeżenie pewnej starej jak świat zagadki logicznej. Zagadka brzmi następująco: Mamy dziewięć kulek. Wyglądają identycznie, ale wiemy, że jedna z nich jest minimalnie lżejsza od pozostałych.

Czytaj dalej »

Okrągłe ciasteczko: zen

Dziś spróbuję oświecić Cię, sympatyczny Czytelniku, w kwestii tajemniczego okrągłego ciasteczka, czyli zagadki matematycznej o nieskończenie długim mnożeniu, które w efekcie daje skończoną, chociaż niewymierną, liczbę Pi. Oryginalna zagadka: Okrągłe ciasteczko A tutaj symulacja pierwszego tysiąca czynników w Excelu: Okrągłe ciasteczko, ciąg dalszy Zanim jednak zacznę, uprzedzę, że osiągnięcie owego …

Czytaj dalej »

0, 1, 8, 144 (EN)

While surfing the Internet I recently found an interesting (although completely incomprehensible) proof of a conjecture stating that 0, 1, 8 and 144 are the only perfect squares in the famous Fibonacci sequence. For greenhorns: Fibonacci sequence starts with 0 followed by 1, then each subsequent terms is a sum …

Czytaj dalej »

0, 1, 8, 144

W ramach mych podróży po bezdrożach Internetu natrafiłem niedawno na interesujący (chociaż kompletnie dla mnie niezrozumiały) dowód twierdzenia, jakoby 0, 1, 8 oraz 144 były jedynymi całkowitymi potęgami w ciągu Fibonacciego.

Czytaj dalej »

Okrągłe ciasteczko

Liczba pi jaka jest - każdy widzi. Może nie całą, ale przynajmniej początek. Całą pi widział tylko Chuck Norris i nawet potrafi ją powiedzieć z pamięci, i to od końca. Pi ma tę właściwość, że jest nieskończenie niepowtarzalna czyli - jak zwykli byli mówić jajogłowi - niewymierna. Różne kombinacje cyfr …

Czytaj dalej »

O przekierowaniach słów kilka

Turlał goryl po Urlach kolorowe korale, rudy góral kartofle tarł na tarce wytrwale, gdy spotkali się w Urlach góral tarł, goryl turlał chociaż sensu nie było w tym wcale. Powyższy łamaniec językowy faktycznie nie ma żadnego sensu, ale opowiada o Urlach, którymi się bawiłem całkiem niedawno. Dziś krótka notka - …

Czytaj dalej »