Bufor prawie pusty

Od kilku miesięcy miałem “zrobione” wpisy na co najmniej miesiąc naprzód. To dawało mi przyjemne uczucie komfortu: niezależnie od tego, czy mam wenę, czy nie, przez najbliższych parę tygodni nie muszę się martwić o nowe materiały na blog.

Tymczasem, chyba głównie z powodu ŚBN, chociaż może tylko tak to sobie tłumaczę, bufor bezpieczeństwa skurczył mi się prawie do zera. W zanadrzu mam już tylko dwa wpisy – i potem koniec.

Czas zebrać mózguły do kupy i zacząć skrobać. Inaczej czeka mnie los blogów takich, jak Tramwaj Nr 4, KacKiller czy też Opolanin w Tarnobrzegu, które albo się właśnie skończyły, albo przynajmniej znacznie spowalniają wskutek braku kadry piszącej.

O.


Liczba słów w tym wpisie: 128

Sprawdź też

Pierwszy wpis na 2018 zaplanowany!

Lubię mieć napisane na zapas, w razie godziny “W”. Ostatnio ilość tych “zapasowych” wpisów niebezpiecznie …

Ech, dzieciaki

Całkiem sympatyczny wpis Futraków z mocno wzruszającą końcówką: https://futraki.blogspot.ie/2017/12/stukanie.html Polecam. Liczba słów w tym wpisie: …

Zapisz się
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x