Programowanie systematyczne – rozdział pierwszy: systemy kontroli wersji

Programista ze mnie jak z koziej dupy saksofon. Kiedyś, dawno temu, miałem aspiracje zostania Prawdziwym Programistą, jednak wskutek różnych życiowych wydarzeń („różne życiowe wydarzenia” brzmi o niebo lepiej niż „lenistwo” prawda?) zboczyłem w stronę analityki na dużych zbiorach danych i obecnie nie programuję w niczym poza SQL-em (który właściwie nawet nie jest językiem programowania. Ale nie w tym rzecz).

SQL raz jeszcze

Od razu uprzedzam: firma RedGate, o której produkcie dziś piszę, nie zapłaciła mi złamanego szeląga za reklamę. Piszę to z własnej, nieprzymuszonej woli 😉

Parałem się w życiu rozmaitymi rzemiosłami; wszystkie były związane w mniejszy lub większy sposób z programowaniem komputerów (nie licząc niechlubnej, trwającej aż dwie godziny przygody z łopatą i kopaniem rowów). Od ponad 10 lat rzeźbię w bazach danych a do tego bez SQL się nie da.