SQL raz jeszcze

Od razu uprzedzam: firma RedGate, o której produkcie dziś piszę, nie zapłaciła mi złamanego szeląga za reklamę. Piszę to z własnej, nieprzymuszonej woli 😉

Parałem się w życiu rozmaitymi rzemiosłami; wszystkie były związane w mniejszy lub większy sposób z programowaniem komputerów (nie licząc niechlubnej, trwającej aż dwie godziny przygody z łopatą i kopaniem rowów). Od ponad 10 lat rzeźbię w bazach danych a do tego bez SQL się nie da.