Po obstrzałem

Może zalazłem komuś za skórę, może dostałem rykoszetem jakiejś cyberwojny, a może po prostu jakiś script-kiddie postanowił sprawdzić, czy da się zablokować niko...

Dziewiętnasta miętówka

Całkiem niedawno miałem okazję reanimować laptopa znajomemu. Nie, zaraz. Jakiego tam znów laptopa. Nie używajmy tak wielkich słów. HP Mini 110-1100 to bestia po...

Nowe pole do orania

Na początku tego blogu (czyli dobre dziesięć lat temu, jak ten czas, nieprawdaż...) żartowałem sobie, że zawodowo zajmuję się grabieniem liści. Ostatnio jednak ...

Mapujemy napęd

W odróżnieniu od "porządnych" systemów operacyjnych oferujących standardowe, zunifikowane ścieżki dostępu do plików (urządzeń, procesów i czego tam jeszcze), w ...

Sen to czy jawa

Jakoś nigdy w życiu nie miałem okazji nauczyć się JavaScriptu. Nie, bo nie. Interfejsów webowych zawsze starałem się unikać jak ognia (ilość standardów i biblio...

Rurka pękła

Mam całkiem grubą rurę. To znaczy, wiadomo, każdy się tak chwali, ale ja naprawdę mam. Chodzi rzecz jasna o rurę do Sieci zwanej Internetem. Od dość dawna używa...

Expert, level: expert

Są różni eksperci. Jedni powiedzą ci, że uszczelnienie rury taśmą klejącą to świetny pomysł - inni, że wysokie ciśnienie krwi jest dobre dla zdrowia, bo to więc...

O rozdzielczości

Praca z dużym monitorem ma tę zaletę, że ma się dużo miejsca na ekranie. Mój monitor ma 42 cale przekątnej oraz około 8.3 milionów pikseli. Żeby wcisnąć tyle pi...