A świnie będą fruwać!

In Branżowe by xpil0 Comments

Przeczytałem dziś na moim ulubionym portalu informacyjnym, że Microsoft szykuje się do wypuszczenia linuksowej wersji SQL Servera.

Dla pewności łyknąłem flaszkę Ritalinu, dźgnąłem się w łydkę widelcem, a także poprosiłem kolegę, żeby mnie uszczypnął (na co kolega zareagował dość podejrzliwie – nadmiar bliskości w, za przeproszeniem, stosunkach biurowych, nigdy nie jest zbyt mile widziany).

Upewniwszy się, że nie śnię, zabrałem się za lekturę.

Wygląda na to, że jest to najprawdziwszy fakt autentyczny i choćby Microsoft chciał się z tego wycofać z powrotem do tyłu, co się raz zobaczyło, już się nie odzobaczy.

„Wypuśćcie tuczniki, podpalcie wychodek, będziemy mieli nowego naczelnika!”. A raczej starego naczelnika w nowych szatach…

Oczywiście natychmiast, jakby pod wpływem litra gorzały, rozgorzały zagorzałe dyskusje: czy Microsoft robi źle, czy dobrze, po co używać MSSQL, skoro są lepsze bazy, czy MS planuje wgryźć się w świat FLOSS i wycisnąć zeń dodatkowy grosz, czemu MS nie ma GROUP_CONCAT i tak dalej, i tym podobne.

Poczytałem sobie trochę. Pozaglądałem na różne fora płonące pożogą dyskusji – i oto, co myślę na ten temat:

  1. Nie ma czegoś takiego, jak „najlepsza baza danych”. Każda z baz ma swoje zady i walety, próba przeciągnięcia na swoją stronę jest z góry skazana na niepowodzenie. No bo w końcu co jest lepsze: Święta Bożego Narodzenia, czy Wielkanoc?
  2. Dzięki „wskoczeniu” na pociąg FLOSS Microsoft na pewno zyska. Linuks, jako platforma serwerowa, JEST solidny i istnieje na rynku o wiele dłużej, niż serwery microsoftowe. Programiści tworzący kolejne odsłony MS SQL Server często narzekali na to, że nie mogą zaimplementować aktualizacji SQL Servera „w locie” ze względu na ograniczenia Windows – których pod Linuksem nie ma, lub które są tam znacznie złagodzone.
  3. O ile nie zmieni się diametralnie cennik MSSQL Server, różnica z punktu widzenia użytkownika będzie niewielka, ponieważ koszty licencji serwera baz danych są (w większości przypadków) gigantyczne w porównaniu z ceną samego Windows Server.
  4. Dla wielu firm główną przeszkodą przed przejściem w całości na serwery linuksowe jest ich niekompatybilność z SQL Serverem.
  5. Nigdy nie należy stuprocentowo wierzyć temu, co mówią media. W 2001 Steve Ballmer ogłosił publicznie, że „Linuks jest rakiem”:

    „Linux is a cancer that attaches itself in an intellectual property sense to everything it touches.”
    — Steve Ballmer, 2001

    Mniej więcej dwa lata temu Microsoft ogłosił, że przerzuca się z TFS na GitHub (a więc z własnego rozwiązania na linuksowe)

Coś musi być na rzeczy z tym całym linuksem…

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz