RK 2015

Meekhańskie pogranicze – początki

Słucham sobie (tak, słucham, bo nijak ostatnio nie potrafię znaleźć czasu na czytanie óczmi) ostatnio “Opowieści z meekhańskiego pogranicza” – bardziej z obowiązku i nudy, niż z faktycznego zaciekawienia. Książka, która miała być objawieniem na miarę PLD okazała się być przeciętną opowieścią o ekipie żołnierzy, którzy rozrabiają na meekhańskim pograniczu …

Czytaj dalej »

Leopard

Tematy historyczne pojawiają się na tym blogu tak rzadko, że jak na razie nikomu nie udało się żadnego zaobserwować. “Leopard” to nazwa czołgu z czasów drugiej wojny światowej. Ale ponieważ tematy historii staramy się omijać najszerszym możliwym łukiem, dziś zamiast o czołgu będzie o książce.

Czytaj dalej »

Recenzja: Spin

Trójka dzieciaków, Jason, Diane i Tyler, prowadzą beztroskie życie dziesięciolatków. Jason i Diane to dzieci E.D., giganta branży telekomunikacyjnej (i kilku innych branż), z kolei mama Tylera pracuje u E.D. jako sprzątaczka. Bariera społeczna jest doskonale widoczna (Tyler jeździ na starym, pordzewiałym rowerze, podczas gdy Diane i Jason mają zawsze …

Czytaj dalej »

Długi Mars: recenzji nie będzie…

Od czasu do czasu zdarza mi się, że książka, którą zaczynam czytać, okazuje się na tyle niestrawna, że przerywam czytanie przed końcem. Zazwyczaj staram się trzymać reguły pięćdziesięciu stron. A więc: jeżeli książka mnie nie porwie przez pierwszych pięćdziesiąt stron, to stwierdzam, że szkoda czasu na resztę. W przypadku “Długiego …

Czytaj dalej »

Rozdarty

Zacząłem ostatnio czytać “Bajki robotów” mojego ukochanego Stasia od Lemów – tym razem jednak po angielsku. Muszę przyznać, z wielkim zdumieniem, że Michael Kandel (rodowity Amerykanin!) zrobił niesamowitą robotę

Czytaj dalej »