Meekhańskie pogranicze – początki

meekh01Słucham sobie (tak, słucham, bo nijak ostatnio nie potrafię znaleźć czasu na czytanie óczmi) ostatnio „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” – bardziej z obowiązku i nudy, niż z faktycznego zaciekawienia. Książka, która miała być objawieniem na miarę PLD okazała się być przeciętną opowieścią o ekipie żołnierzy, którzy rozrabiają na meekhańskim pograniczu (poniekąd logiczne, khem, nieprawdaż). Czytaj dalej Meekhańskie pogranicze – początki

Recenzja: Spin

Trójka dzieciaków, Jason, Diane i Tyler, prowadzą beztroskie życie dziesięciolatków. Jason i Diane to dzieci E.D., giganta branży telekomunikacyjnej (i kilku innych branż), z kolei mama Tylera pracuje u E.D. jako sprzątaczka. Bariera społeczna jest doskonale widoczna (Tyler jeździ na starym, pordzewiałym rowerze, podczas gdy Diane i Jason mają zawsze najnowsze, błyszczące ścigacze i tak dalej). Jason jest dociekliwym geniuszem, w którym E.D. pokłada wielkie nadzieje. Diane i Tyler mieliby się ku sobie, gdyby byli trochę starsi – a tak po prostu wszyscy stanowią trójkę najlepszych przyjaciół, włócząc się po okolicy, gadając o tym i owym, obserwując życie dorosłych i snując dziecinne marzenia.

A potem, ni stąd ni zowąd, znikają gwiazdy. Czytaj dalej Recenzja: Spin