Axis – recenzji nie będzie

Z przykrością stwierdzam, że – przynajmniej chwilowo – recenzji „Axis” nie będzie. Książka nie przeszła mojej próby 50 stron.

Sprawa jest tym bardziej smętna, że pierwsza część trylogii otrzymała ode mnie bardzo wysokie noty. Żeby było ciekawiej, czytałem sporo dobrych opinii o całej trylogii – ale reklama reklamą, a życie życiem. Po prostu zmęczyło mnie czytanie „Axis”, powolny i mozolny rozwój wydarzeń, długie opisy przyrody (aczkolwiek z obcej planety, ale jednak nużące). Dlatego odkładam książkę na bok i zabieram się za…

… Opowieści z Meekhańskiego pogranicza autorstwa Roberta Wegnera. Seria zarekomendowana przez kolegę, który już mi podrzucił w życiu kilka fajnych tytułów, więc liczę, że i tym razem się nie zawiodę. Wedle kolegi seria jest lepsza od „Pana Lodowego Ogrodu”, a więc albo kolega ów strasznie kłamie (nic nie jest lepsze od PLO!), albo jednak faktycznie coś jest na rzeczy.

Pożyjemy – zobaczymy…

Sprawdź też

Wiedźmin, Deadpool et al. Recenzje po łebkach.

Pobieżne recenzje kilku niedawno przeze mnie skonsumowanych dzieł sztuki (a niewykluczone, że przy okazji też kultury)

„Virion. Obława” – recenzja książki

Drugi tom "Viriona" z imperium Achai jest wart grzechu.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: