Wyzywająca jedenastka

Zostałem niedawno [z]wyz[y]wany od blogerów. Wyzw[isko]anie przyjmuję z dumą i pokorą. Rękawicę rzuconą podnoszę.

Tym razem chodzi (jak to zwykle w takich przypadkach bywa) o udzielenie odpowiedzi na jedenaście pytań. A następnie puszczenie własnych jedenastu pytań do kolejnych ofiar blogerów. Pytania wydają się być związane tematycznie z literaturą.

Poczynajmy, w imię boże!

1. Masz możliwość spędzić tydzień podróżując w czasie i przestrzeni, wymień proszę sześć osób, które chciał/a/byś poznać i dlaczego właśnie te, nie inne?

Stanisław Lem. Bo mam w swojej głowie niewielki, ale permenantny ołtarzyk dla jego intelektu, wiedzy oraz przewrotnie złośliwego poczucia humoru. Ten facet, jak nikt inny, rozumiał świat.

Vuko Drakkainen. Bo jest postacią z mojej ulubionej powieści. Bo jest do immentu pragmatyczny. Bo umie chlasnąć mieczem z precyzją elektronowego mikroskopu. Bo klnie po fińsku jak nikt.

Wacław Sierpiński. Bo trójkąt.

Ktoś z moich potomków z okolic roku 2400. Żeby poznać przyszłe dzieje własnej rodziny.

Ja sam, w 1986 roku. Żeby ostrzec siebie przed stromymi dnami rzek na dzikich kąpieliskach i przed wystającymi korzeniami na leśnych trasach rowerowych.

Budda, dla swiętego spokoju.

2. Wymień tytuł książki i płyty mało znanej, a niewątpliwie ważnej i wartej przeczytania i wysłuchania.

To nie jest pytanie. Ale załóżmy, że jest…

Książka: Andrzej Urbańczyk: „Słuchając głosu oceanu”

Płyta: Budowlana w bloku mieszkalnym. Warto czasem posłuchać, co tam u sąsiada.

3. Na co zwracasz uwagę czytając blogi? Co sprawia, że wracasz do danego? Co ułatwia/ wspiera, a co utrudnia czytanie?

To trzy pytania w jednym. Albo cztery. Ale nie szkodzi.

Zwracam uwagę na: prostotę i czytelność układu. Spójność. Minimalną ilość reklam (acz akceptuję reklamy, bo wiem, że niektórzy blogerzy na nich zarabiają).

Sprawia, że wracam: to „coś”. W każdym blogu, do któego wracam, jest coś innego. Nie ma jednej, prostej odpowiedzi.

Ułatwia: Poczucie humoru. Zwięzłość. Poprawność językowa. Niepoprawność polityczna.

Utrudnia: Głupia czcionka. Oczojebne reklamy. Nudne tematy. Brak różnorodności.

4. Możesz z przepastnej torby Włóczykija wybrać cztery przedmioty, które by Cię określały? Co i dlaczego wybierzesz?

Gitara. Laptop. „Cyberiada”. Ringo.

5. Kobieta, której dorobek obecnie nie jest doceniany, to…

Druga żona Adama Kowalskiego z Koziej Wólki.

6. Płyta i książka, którą z chęcią umieściłbyś w kanonie, i dlaczego?

Książka: „Pan Lodowego Ogrodu” Grzędowicza. Za Vuko, i za najlepsze znane mi (*) połączenie mitologii nordyckiej z filozofią samurajską.

(*) Znam tylko jedno.

Płyta: patrz pytanie 2…

7. Inspiruje mnie…

… mnóstwo rzeczy. Ostatnio czytanie książek po angielsku, czytanie artykułów na portalu Hacker News, mój niespełna dwuletni syn.

8. Ostatnio odkryłem,że…

… Powershell umożliwia automatyzację komunikacji z serwerem FTP. Pracuję nad SFTP.

9. Ostatnio przeczytałem…

„Spin” Wilsona, rękopis powieści szpiegowskiej kolegi (miejmy nadzieję, że niedługo będzie wydana), „Pancerne serce” Nesbo, „Syn” Nesbo, „Długa Ziemia” i „Długi Mars” Pratchetta / Baxtera.

10. Ostatnio nauczyłem się…

… angielskiego na tyle, żeby wreszcie móc czytać beletrystykę w tym języku.

11. Pytanie, które zadałbym Autorce Listów i innych brewerii to…?

Twój blog jest dość wąsko sprofilowany. Zdecydowana większość wpisów dotyczy muzyki i literatury. Czy planujesz kiedykolwiek rozszerzenie tematyki na inne dziedziny? A może prowadzisz innego bloga / -gi? Jeżeli tak, to jakie?

Aby tradycji stało się zadość, powinienem teraz nominować kolejnych Blogusławów i Blogumiły. Hmmm, kogo by tu…

A co mi tam. Jak szalet, to szalet (jak mawia jedna znajoma babcia klozetowa, czyli po naszemu kałgirl). Polecimy bezczelnie po całości – wyzywam właścicieli wszystkich blogów emigracyjnych wymienionych na mojej stronie „Zaglądam”, czyli:

Jest to iście na łatwiznę, ale – jak mówią – lenistwo jest motorem postępu, a poza tym to są blogi, na które autentycznie zaglądam (mniej lub bardziej regularmie, ale uczciwie przynajmniej raz w miesiącu).

Jako gościa specjalnego, wyzwę też Idziesięcia, licząc na odpowiednio solidną dawkę ironii, sarkazmu i zdrowego humoru. A więc (fanfary… tusz…)

To razem dziewiętnaście blogów. Dziewiętnaścioro blogerów (a nawet więcej, bo niektóre z ww. blogów są prowadzone rodzinnie). Ciekawe, czy ktoś się podejmie…

Lista pytań poniżej:

1. Czy gdybyś mógł / mogła cofnąć się w czasie i zmienić jedną (i tylko jedną) decyzję, jaka byłaby to decyzja?
2. Jaka książka jest Twoim największym zawodem czytelniczym? Coś, co się wspaniale zaczynało, ale kiepsko zakończyło. Albo w jakiś inny sposób zawiodło Cię na całej linii.
3. Gdybyś mógł doradzić pisarzowi w sprawie jakiejś książki, co by to było? Podaj nazwisko autora, tytuł książki oraz treść porady.
4. Czy kiedykolwiek myślałeś / myślałaś o opublikowaniu swojego bloga w formie pliku EPUB / MOBI (czyli dla e-czytników)? Jeżeli tak, w jaki sposób podszedłbyś / podeszłabyć do zagadnienia?
5. Czy pisząc nowy artykuł na bloga, masz w głowie „szkielet”, plan, założenia, czy pozwalasz się ponieść chwili i dajesz się sobie samemu / samej zaskoczyć?
6. Jakie są tytuły dwóch najbardziej odległych od siebie książek, jakie przeczytałeś / -aś? Odległość rozumiana w sensie… w dowolnym sensie, jaki przychodzi Ci do głowy 😉
7. Pisujesz w językach innych, niż polski? W jakich? Komfortowo Ci z tym?
8. Jaka jest największa wada człowieka? W sensie gatunku, nie jakiegoś indywiduum 😉
9. A zaleta?
10. Jeżeli czytujesz fantastykę / SF, jaki fantastyczny aspekt świata jest Twoim ulubionym? (jeśli nie czytujesz SF, nie musisz odpowiadać).
11. Co należałoby zrobić, żeby poprawić sytuację czytelniczą w Polsce?

Powodzenia 🙂

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Wyzywająca jedenastka"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
5000lib
Gość

No to szybko się uwinąłeś! I z humorem! (Wiedziałam! Wiedziałam). Ileż mamy wspólnego, aż dziw bierze. 🙂 Odpowiadając na pytanie, jeden blog to i tak dostatecznie dużo roboty. Pewnie blog będzie ewoluował (owe sprofilowanie samo wyszło), nie zamykam się na różne tematy, i gdzieś tam już o nich myślę… 🙂 Dobrej soboty!

Motylek
Gość

Przyznam, ze moja prózność została mile połechtana, kiedy znalazłam Okruchy na liści blogów, do których zaglądasz.
Dziękuję za zaproszenie do zabawy, a skoro zaglądasz do mnie raz na jakiś czas, to wiesz czy dams ię odpytać czy nie.
Pozdrawiam,
Motylek

rowena77
Gość
wpDiscuz