Quiz: Cyberiada

Quiz ze znajomości lemowej „Cyberiady”. Jacyś odważni?

Dziś nietypowo: zapraszam do quizu! To pierwszy „poważny” quiz na tym blogu, jestem więc z siebie niezwykle dumny. Gdyby nie moja w zasadzie niczym nie ograniczona skromność, prawdopodobnie już bym pękł z wrażenia i trzeba by było wietrzyć… Czytaj dalej Quiz: Cyberiada

Mróz: Immunitet (recenzja)

Po króciutkiej nie-recenzji dziś czas na równie króciutką recenzję „Immunitetu” Mroza, ostatniej (jak na razie) części przygód Joanny Chyłki i Kordiana Oryńskiego.

Dziś wyjątkowo nie opowiem szczegółowo o fabule, bo mi się nie chce. Zdradzę tylko tyle, że Autorowi udało się utrzymać Chyłkę w trzeźwości przez mniej więcej jedną trzecią książki, ale bez obaw – nie wróciła później do poprzedniego, opłakanego stanu.

Poza tym jest Lem! Co prawda wyłącznie w charakterze pogrzebowym, ponieważ niektórzy z bohaterów okazują się być wielkimi fanami życia i twórczości Wieszcza i spotykają się na jego pogrzebie (niezrzeszonym przypomnę: marzec 2006, miesiąc po moim wyjeździe na uobczyznę, płakałem wtedy jakby mi ktoś z najbliższej rodziny umarł).

Dziś wrzucę też króciutki cytat, który mnie szczerze rozbawił:

- Znamy tam kogoś?
- W Trybunale? Nie żartuj. To porządni ludzie, szanowani juryści. Nie obracamy się w takim środowisku.

Oczywiście od tego typu tekstów w książce się wprost roi, co osobiście uwielbiam.

Z niecierpliwością czekam na kolejne części, tym bardziej, że końcówka „Immunitetu” w zasadzie wymusza na Autorze kontynuację serii.

Werdykt: polecam!

Subiektywny obiektywizm

Od wczesnych lat młodzieńczych staram się wszem wobec i każdemu z osobna szczycić swoim obiektywizmem oraz umiłowaniem do faktów. Zamiast opierać się na przesądach, rzeczach zasłyszanych, plotkach lub zabobonach (ewentualnie przedbobonach – temat bobonów omówiłem dość szczegółowo tutaj), staram się zawsze dotrzeć do sedna sprawy i wyrobić sobie opinię na dany temat w sposób zgodny ze stanem faktycznym.
Czytaj dalej Subiektywny obiektywizm

Recenzja: Kongres futurologiczny

Udało mi się niedawno skończyć lekturę „Kongresu futurologicznego”, jednej z najlepszych moim zdaniem książki Wieszcza.

Dziś króciutka recenzja.

„Kongres” opowiada o tym, co mogłoby się wydarzyć ludzkości, gdyby postawiła na rozwój farmaceutyki kosztem wszystkich innych gałęzi nauki. Czytaj dalej Recenzja: Kongres futurologiczny

Polemizuję o kongresie

Ponieważ dostawa polskiego tłumaczenia „Długiej Utopii” trochę się opóźniła (Renatka twierdzi, że w kwietniu będzie już na bank), w ramach łatania dziur czytelniczych postanowiłem odświeżyć daaawno już nie czytany „Kongres futurologiczny” Lema.

Jestem dopiero w okolicach trzydziestej piątej strony (z mniej więcej dwustu), czytałem tę pozycję już z dziesięć razy (jest w ścisłej czołówce moich ulubionych książek Lema, który z kolei jest w ścisłej czołówce moich ulubionych pisarzy), a mimo to znów wpadam w ośli zachwyt i nie mogę się nadziwić kunsztowi i pomysłowości Wieszcza. Czytaj dalej Polemizuję o kongresie

Algo-rytm prze-stęp-NY

Co cztery lata luty jest o dzień dłuższy, niż zwykle. Czy aby na pewno?

Pytanie takie zadał mi niedawno kolega implementujący logikę daty w jednym z procesów. Ja mu na to, że nie do końca. Trzeba sprawdzić podzielność przez cztery, owszem, ale potem jeszcze przez sto albo czterysta.

Kolega się zdziwił wielce, ale zaraz potem zasiadł do gugielnicy i okazało się, że prawie miałem rację.

Czemu prawie? Czytaj dalej Algo-rytm prze-stęp-NY

Pchełki SQL: Pchełkozagadka maksywielokolumnowa

Rozwiążemy sobie dziś problem, który w Excelu rozwiązuje się dość prosto, natomiast w SQL-u odrobinę trudniej (ale bez przesady). Spróbujemy też odpowiedzieć sobie na pytanie, która z pokazanych metod jest najbardziej wydajna. Czytaj dalej Pchełki SQL: Pchełkozagadka maksywielokolumnowa

Argon

Jeżeli ktoś jeszcze pamięta mój niedawny artykuł na temat solenia haseł, być może zainteresuje go (lub ją) dzisiejszy wpis. Będzie krótko i zwięźle, obiecuję.

Istnieje wiele różnych zastosowań dla funkcji skrótu (zwanej też funkcją haszującą – hashing function). Na przykład można wygenerować skrót (hasz) danych w pojedynczym rekordzie w bazie danych i wykorzystać go potem do wydajnego sprawdzania, czy dane uległy zmianie (pamiętając o potencjalnych kolizjach, ma się rozumieć). Czytaj dalej Argon

O sprzątaniu słów kilka

Co sprawia, że niektórzy ludzie marnują pół życia na sprzątanie?

Z szerszej perspektywy, przyczyny są dwie:

Po pierwsze, uzależnienie od sprzątania jako forma łagodnej psychozy. Niektórzy po prostu muszą od czasu do czasu posprzątać, żeby poczuć się lepiej. Podobnie jak niektórzy muszą co piętnaście minut myć ręce albo zapalić papierosa. Uzależnienie da się leczyć i nie będziemy się nad tym teraz skupiać.

Po drugie, o wiele bardziej interesujące: nadmierne przywiązywanie się do rzeczy niepotrzebnych; nieumiejętność pozbywania się klamotów, która przez lata gromadzą się, sprawiając, że sprzątanie zajmuje coraz więcej czasu i wysiłku, kurz ma więcej zakamarków do gromadzenia się, a miejsca ubywa. Czytaj dalej O sprzątaniu słów kilka

Liczby Ulama

Dziś znów kącik matematyczno-rekreacyjny. Tym razem przywołamy ducha naszego sławnego rodaka Stanisława Ulama, który (nawiasem mówiąc) już się tutaj kiedyś pojawił przy innej okazji.

Ulam miał łeb jak sklep. To on wymyślił metodę Monte Carlo. To on postanowił poszukać liczb pierwszych na kwadratowej spirali liczb całkowitych (efekty są do dziś nie do końca zbadane). To on zasugerował von Neumanowi ulepszenie jego słynnego automatu komórkowego. I tak dalej, i tym podobne. Czytaj dalej Liczby Ulama