Kapeluszowa zagadka

Zagadka logiczna. Uwaga: trzeba trochę pomyśleć!

Czas na kolejną zagadkę. Tym razem będzie o znudzonym sprzedawcy kapeluszy:

Trzech panów wchodzi do sklepiku z kapeluszami. Znudzony sprzedawca wita ich w progu i proponuje zabawę logiczną, dla zabicia czasu. Ponieważ panowie nie mają chwilowo nic lepszego do roboty, chętnie się zgadzają.

Sprzedawca ustawia ich jednego za drugim w taki sposób, że ten z tyłu widzi dwóch stojących przed nim, ten pośrodku widzi tylko jednego (stojącego przed nim), a ten całkiem z przodu nie widzi nikogo.

Następnie sprzedawca bierze do ręki pięć kapeluszy: trzy białe oraz dwa czarne. Pokazuje te kapelusze trzem stojącym jeden za drugim panom, a następnie chowa je do obszernej torby. Potem losuje z torby jeden kapelusz, nakłada go na głowę pana stojącego z przodu, potem drugi kapelusz, który ląduje na głowie pana stojącego pośrodku oraz – jak się słusznie domyślamy – trzeci kapelusz, który ląduje na głowie pana stojącego z tyłu.

Żaden z panów nie widzi koloru kapelusza na swojej własnej głowie. Ten z tyłu widzi przed sobą dwa kapelusze, ten pośrodku – jeden.

Następnie sprzedawca zadaje zaintrygowanym panom pytanie:

– Czy któryś z was może podać bezbłędnie kolor swojego kapelusza?

Odpowiada mu głucha cisza.

Sprzedawca pyta więc jeszcze raz:

– Czy któryś z was może podać bezbłędnie kolor swojego kapelusza?

I tym razem wszyscy trzej panowie milczą, więc sprzedawca pyta raz jeszcze:

– Czy któryś z was może podać bezbłędnie kolor swojego kapelusza?

W tym momencie jeden z panów odzywa się, podając bezbłędnie kolor swojego kapelusza.

Pytanie do Ciebie, sympatyczny Czytawcu: który z trzech panów podał kolor swojego kapelusza oraz jaki to był kolor?

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a'capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

7 komentarzy do "Kapeluszowa zagadka"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Rzast
Gość

Odpowiedź w spojlerze

Rozwiązanie
1) Ostatni klient nie wiedział za 1 razem jaki ma kapelusz, czyli ci przed nim nie mają kapeluszy czarnych [C] bo po pierwszym pytaniu by odpowiedział (że ma biały). Przy okazji – nie zna odpowiedzi do samego końca.
Możliwe kombinacje, które widzi przed sobą: BB, BC, CB
2) Środkowy klient po pierwszym pytaniu zna powyższe kombinacje, ale też nie wie (po drugim pytaniu) co ma na głowie, z tego wynika, że widzi, iż pierwszy klient ma kapelusz biały (jakby miał czarny, to środkowy wie, że ma biały)
3) Trzeci klient po trzecim pytaniu wie, że ma biały kapelusz i taką odpowiedź podaje

Rzast
Gość

Przy okazji: jeśli za każdym razem klienci odpowiadaliby tylko, czy wiedzą jaki mają kapelusz,

to…
pierwszy klient zawsze wie, jaki ma kolor kapelusza:
1) Wszyscy wiedzą: Ostatni widzi same czarne – wie, że ma biały, środkowy i pierwszy wiedzą, że mają czarne.
2) Środkowy i pierwszy wie: Ostatni widzi, że pierwszy ma czarny a środkowy biały – nie wie, jaki ma, ale środkowy widząc czarny przed sobą, wie że ma biały, z tego wnioskując pierwszy wie, że ma czarny.
3) Tylko ostatni wie, jaki ma kapelusz – rozwiązanie jak wyżej

Jaro
Gość

pierwszy pacjent może podać kolor i jest to kolor biały

Jaro
Gość

pierwszy czyli ten na samym początku

wpDiscuz