Kategoria: Sny

Przyśniło mi się.

Sen 13: Wielbłąd

Wielbłąd jest chudy i mały. Ma sierść całkiem jak u charta afgańskiego – jest puszysta i faluje przy każdym kroku. Jasny i ciemny brąz mieszają się i przelewają w przyjemnych dla oka kombinacjach. Dziewczyna ma na oko jakieś osiem lat, może dziewięć. Siedzi na wielbłądzie, między przednim a tylnym garbem i zdecydowanymi ruchami prowadzi go…

Sen 12: Słonecznie, z przejaśnieniami

Dawno już nie miałem tak realistycznego, a zarazem tak różnego od wszystkich poprzednich, snu. Nie wiem za bardzo skąd mi się taki sen wziął. Nie jestem psychologiem. Może i lepiej.

Sen 11: Pociągi

Dziś rano przydarzyło nam się zaspać. Mieliśmy przez to „szybki” poranek (zawsze mi się to kojarzy z odtwarzaniem standardowej płyty 33 1/3 na prędkości 45, czasem dodatkowo w głowie gra mi muzyczka z Benny Hilla). Dzięki temu jednak dośniłem swój sen do końca, dzięki czemu mam teraz o czym pisać :]

Sen 10: Porwany

Dawno mi się nic ciekawego nie śniło. Aż tu nagle, ostatniej nocy – proszę bardzo:

Sen 6: Awaria

Siedzę w pracy. Nigdy tu wcześniej nie byłem, ale jakoś wiem, że pracuję tu od zawsze. Zaraz po lewej stronie mam ścianę z oknem, które jest jednocześnie drzwiami na balkon. Zapach dymu z papierosa.

Sen 5: Jednak żyję

Najpierw. Wielki plac, po horyzont. Pokryty asfaltem, takim wysokiej jakości, z jakiego robi się drogi szybkiego ruchu. Słyszę nadjeżdżający samochód.

Sen 4: Wyścigówka

Samochód stoi na poboczu autostrady. Jest bardzo niski, bardzo czerwony i w zasadzie bardziej nadaje się na tor Formuły 1 niż na publiczną drogę. Kładę się do kubełkowego siedzenia, zapinam pięciopunktowe pasy. Powietrze pachnie ozonem.