Aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa
O łapaniu pociągów.
Co mi się przytrafiło, co zobaczyłem.
O łapaniu pociągów.
Ostatni z serii wpisów o naszej niedawnej wycieczce do Waterford.
O urokach lokalnej odmiany RODO słów kilka.
Miało być o naszych niedawnych wakacjach w Waterford, ale wyszedł sam wstęp, więc można śmiało przewinąć do kolejnego wpisu ;)
Druga (i na szczęście ostatnia) część opowieści o tym, jak padł mi domowy dysk twardy i co z tego wyniknęło.
Pierwsza (z dwóch, mam nadzieję) część opowieści o tym, jak sobie poradziłem z padniętym dyskiem twardym.