Homo sum

Optymalizacja jest ważna. Jeszcze ważniejsze jest, żeby z nią nie przesadzić, bo w efekcie zużyjemy więcej czasu na optymalizację, niż go zaoszczędzimy dzięki jej zastosowaniu. Opowiada o tym niedawny wpis na moim ulubionym blogu obrazkowym…

47 urodziny Internetu

7 kwietnia 1969 roku opublikowano RFC-1, czyli – mówiąc oględnie – specyfikację protokołu ARPA, który jest oficjalnie uznawany za pierwszy protokół internetowy w historii. Tym samym od dzisiaj Internet ma 47 lat. Poważny wiek…

Nie lubimy się powtarzać

Kilka dużych portali internetowych poświęconych nauce (w ogólności) lub konkretnie matematyce (w szczególności) informuje dziś o odkrytej niedawno zadziwiającej właściwości liczb pierwszych, która sprawia, że matematycy będą musieli zrewidować niektóre ze swoich poglądów na te…

Wpuszczony w kanał

Proszę się nie martwić, tytułowe wpuszczenie w kanał nie ma tym razem nic wspólnego z rurami – jeżeli więc ktoś się obawiał przydługawych opisów meandrów zawodu hydraulika, niech odsunie troski w cień. Chodzi bowiem o…

Chakierzy, wszędzie chakierzy

Wczoraj dostałem pilną wiadomość od mojego dostawcy hostingu (czyli OVH.pl), że mieli włam do systemu, i że dane klientów (włączając zaszyfrowane hasło) mogły zostać wykradzione, i że zalecają niezwłoczną zmianę hasła.

Jeszcze o hasłach

Dawno, dawno temu, zaraz na samym początku istnienia tego blogu, pisałem o tym jak sobie radzić z dużą ilością haseł. Polecałem wówczas aplikację LastPass, która nie dość, że działa wszędzie (z wyjątkiem piwnicy Kowalskiego, ale…

Darowanemu koniu…

… w uzębienie się nie zagląda, jak mówi stare przysłowie. Jednakowoż czasem trzeba, zwłaszcza jeżeli koń jest żwawy, szczęśliwy i zaprzyjaźniony, ale z jakichś powodów jego właściciel postanawia go wkrótce przerobić na kabanosy.

Zachmurzone chmury

Jak co poniektórzy bardziej ustaleni Czytelnicy (i Czytawki) niniejszego produktu blogopodobnego zapewne zdążyli zauważyć, od czasu do czasu zapodaję zagadnienia meteorologiczne, czyli piszę o chmurach.

Lubimy czytać?

Jak się już zapewne wszyscy dwaj Czytelnicy tego bloga zdążyli zorientować, lubię czytać. Sprawa jest o tyle poważna, że nawet jak nie mam pod ręką niczego konkretnego do czytania – na przykład w jednoosobowej Komnacie…

Ot, mechanizacja

Zadzwonił do mnie parę dni temu kolega i z dumą obwieścił, że zaopatrzył się w bezprzewodowy ruter, i że wreszcie uwolni się od smyczy i będzie miał w całym domu internet.

Nowy accesspoint

Po dwóch godzinach walki udało mi się wreszcie skonfigurować drugi punkt dostępowy w domku, dzięki czemu mam teraz pełne pokrycie sygnałem WiFi.

7 lat do setki

Pisałem jakiś czas temu (zauważyłem właśnie, że zwrot „pisałem jakiś czas temu” jest jednym z najpopularniejszych otwarć na tym blogu) o przeglądarkach www. Dziś króciutko o nowym Firefox-ie.