Tag Archives: internet

Homo sum

Optymalizacja jest ważna. Jeszcze ważniejsze jest, żeby z nią nie przesadzić, bo w efekcie zużyjemy więcej czasu na optymalizację, niż go zaoszczędzimy dzięki jej zastosowaniu. Opowiada o tym niedawny wpis na moim ulubionym blogu obrazkowym XKCD: http://xkcd.com/1691/ Po najechaniu myszą na obrazek dowiemy się, że: Premature optimization is the root …

Read More »

47 urodziny Internetu

7 kwietnia 1969 roku opublikowano RFC-1, czyli – mówiąc oględnie – specyfikację protokołu ARPA, który jest oficjalnie uznawany za pierwszy protokół internetowy w historii. Tym samym od dzisiaj Internet ma 47 lat. Poważny wiek…

Read More »

Nie lubimy się powtarzać

Kilka dużych portali internetowych poświęconych nauce (w ogólności) lub konkretnie matematyce (w szczególności) informuje dziś o odkrytej niedawno zadziwiającej właściwości liczb pierwszych, która sprawia, że matematycy będą musieli zrewidować niektóre ze swoich poglądów na te cudne stworzenia.

Read More »

Wpuszczony w kanał

Proszę się nie martwić, tytułowe wpuszczenie w kanał nie ma tym razem nic wspólnego z rurami – jeżeli więc ktoś się obawiał przydługawych opisów meandrów zawodu hydraulika, niech odsunie troski w cień. Chodzi bowiem o całkiem inny rodzaj kanału.

Read More »

Chakierzy, wszędzie chakierzy

Wczoraj dostałem pilną wiadomość od mojego dostawcy hostingu (czyli OVH.pl), że mieli włam do systemu, i że dane klientów (włączając zaszyfrowane hasło) mogły zostać wykradzione, i że zalecają niezwłoczną zmianę hasła.

Read More »

Jeszcze o hasłach

Dawno, dawno temu, zaraz na samym początku istnienia tego blogu, pisałem o tym jak sobie radzić z dużą ilością haseł. Polecałem wówczas aplikację LastPass, która nie dość, że działa wszędzie (z wyjątkiem piwnicy Kowalskiego, ale to tylko dlatego, że Kowalski nie ma piwnicy), to jeszcze jest wyposażona we wszystkie niezbędne …

Read More »

Darowanemu koniu…

… w uzębienie się nie zagląda, jak mówi stare przysłowie. Jednakowoż czasem trzeba, zwłaszcza jeżeli koń jest żwawy, szczęśliwy i zaprzyjaźniony, ale z jakichś powodów jego właściciel postanawia go wkrótce przerobić na kabanosy.

Read More »

Zachmurzone chmury

Jak co poniektórzy bardziej ustaleni Czytelnicy (i Czytawki) niniejszego produktu blogopodobnego zapewne zdążyli zauważyć, od czasu do czasu zapodaję zagadnienia meteorologiczne, czyli piszę o chmurach.

Read More »

Lubimy czytać?

Jak się już zapewne wszyscy dwaj Czytelnicy tego bloga zdążyli zorientować, lubię czytać. Sprawa jest o tyle poważna, że nawet jak nie mam pod ręką niczego konkretnego do czytania – na przykład w jednoosobowej Komnacie Zadumy – w desperacji sięgam po etykietki szamponów albo past do zębów.

Read More »

Przecież to logiczne

Dostałem dziś rano zautomatyzowanego maila z prośbą o wypełnienie ankiety na temat obecnej sytuacji na rynku pracy IT. Obiecano mi, że ankieta będzie krótka oraz anonimowa – zazwyczaj nie wierzę w tego typu zapewnienia, postanowiłem jednak dać ankiecie szansę.

Read More »

Ot, mechanizacja

Zadzwonił do mnie parę dni temu kolega i z dumą obwieścił, że zaopatrzył się w bezprzewodowy ruter, i że wreszcie uwolni się od smyczy i będzie miał w całym domu internet.

Read More »