Sknocony kryminał

Dziś szybka recenzja książki, którą skończyłem czytać kilka dni temu.

„Sknocony kryminał” to powieść nietypowa z kilku względów. Po pierwsze, miała nigdy nie być wydana (Lem zwykł był niszczyć maszynopisy własnych książek, które mu się nie podobały). Książka ocalała wyłącznie dzięki zbiegowi okoliczności: Lem zapomniał o niej i ocalała w jakiejś starej teczce.

Czytaj dalej >>Sknocony kryminał

Loreena

Dawno temu, zanim jeszcze w mojej głowie wylęgła się myśl o emigracji, odkryłem muzykę Loreeny McKennitt. Loreena gra i śpiewa muzykę irlandzką, jednak nie jest to typowy Irish Folk, raczej różnorodne eksperymenty muzyczne oscylujące wokół tradycyjnych irlandzkich wątków, okraszone solidną porcją nowych rytmów i melodii.

Czytaj dalej >>Loreena