66 powodów do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie we wrześniu 2018

Dziś będzie trochę powtórzeń (niektóre klamoty warto sobie odświeżyć od czasu do czasu), trochę świńtuszenia, trochę niecenzuralnego słownictwa, ale przede wszystkim kupa śmiechu. A od śmiechu wytwarzają się nam w organizmie endorfiny, czyli enzymy szczęścia, a tego nigdy za wiele.

Otwórz więc umysł, siądź sobie wygodnie i oglądaj. Smacznego!

 

Liczba słów w tym wpisie: 110

Sprawdź też

149 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w maju 2020

Spóźniona, ale nieodmiennie soczysta porcja śmiesznych obrazków, które różnymi kanałami dotarły do mnie w maju …

91 powodów do uśmiechu czyli co bawiło mnie w kwietniu 2020

Podobnie jak miesiąc temu, również dzisiejsza lista zdominowana jest tematyką pandemii. Całkiem sporo nieprzyzwoitości, więc …

Zapisz się
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
2
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x