Co śmieszyło mnie we wrześniu 2017

Porcja śmiesznych obrazków. Bo śmiech to zdrowie!

Kilka wpisów z tej serii już było, dziś kolejny.

Tradycyjnie już przestrzegam osoby nadwrażliwe o przygotowanie dużej tubki wiadomej Maści na ból wiadomej Części Ciała (nie będę przecież pisał „dupa” na bądź co bądź publicznym blogu, nieprawdaż…)

Nie gwarantuję politycznej poprawności, either.

Zaczynamy!

Cała prawda o sieciach społecznościowych

 

Nieskończone piękno matematyki ukazane na przykładzie Spirali Złotego Podziału.

 

Nieśmiertelna gra słówek.

 

Koty też potrafią być świetnymi matematykami. Tym razem coś z planimetrii.

 

Przysłowie mówi, że kozie wolno śmierdzieć tylko raz. Jednak może to tylko taki przesąd? Tyle pytań, tak mało czasu.

 

Priorytety, priorytety.

 

Tekst starszy od wodoru, ale zawsze na czasie.

 

Trzeba być gotowym na każdą sytuację!

 

Ooops…

 

Bez komentarza 😉

 

Branżowe.

 

Nie rozumiem. Za głupi jestem na takie obrazki.

 

Kiedyś to nawet nostalgia była lepsza.

 

Pamięta ktoś?

 

Bardzo dobre pytanie.

 

Bo informatycy to dziwny lud.

 

A mówili, że algorytmów się nie używa w życiu codziennym…

 

Odrobina eschatologii w domu i w zagrodzie.

 

Pierwszy dzień po powrocie z urlopu. Kto był na urlopie, ten wie.

 

XKCD nie przestanie mnie zachwycać.

 

Branżowe, ale z innej branży 😉

 

Jeszcze jeden przykład piękna Złotej Proporcji.

 

Muzyczny tunel. Nawet fajne.

 

No cóż.

 

I jeszcze trochę na temat wielkiego świata Social Media.

 

O tym koledze już tu kiedyś pisałem. Geniusz jedyny w swoim rodzaju.

Poorly Drawn Lines znów zaskakuje 😉

 

Masz pyskatego nastolatka pod dachem? Proszę bardzo!

 

O opiniach już było, wiele razy.

 

Poorly Drawn Lines raz jeszcze.

 

Odrobina fizyki w domu i w zagrodzie.

 

To już, zdaje się, było. Ale śmieszy mnie za każdym razem, więc zostawiam.

 

Auto z najwyższej półki. Marzenie każdego hydraulika.

 

Czym więcej ludzi, tym lepiej. Chyba.

 

Taaa…

 

Terroryści są wszędzie.

 

Ja tam akurat gołąbki lubię.

 

Cholera, muszę kiedyś spróbować.

Złośliwiec!

 

Czasu nie oszukasz 😉

 

W końcu coś pożytecznego.

 

A teraz seria całkiem pomysłowych kodów paskowych:

Wystarczy odpowiednio dobrać sformułowanie…

 

Co prawda, to prawda.

 

Ech, dzieciaki.

 

Po prostu ładne.

 

O, w końcu jakaś sensowna religia.

 

Kameleon, cholera.

 

Kolejna gra słówek. Jeżeli nie umiesz po cyrylicowemu, oto moje nieudolne tłumaczenie:

„Na zebraniu w szpitalu lekarz główny tak się wkurzył, że wysłał urologa w ch*j, proktologa do dupy, ginekologa w p*zdu, akuszera do j*banej maci, krótko mówiąc pogonił ich na swoje robocze stanowiska.”

 

Paradoks tolerancji. Nie takie głupie, jak by mogło wyglądać na pierwszy rzut oka.

 

Wymówka się zawsze znajdzie…

 

Gejofilu, czy czujesz się teraz obrażony?

 

Eurostat nie próżnuje.

 

Daltonizm tu i ówdzie.

 

No cóż. Jak mówi Wieszcz, sztuczna inteligencja zawsze przegra z prawdziwą głupotą…

 

I jeszcze raz o opiniach innych ludzi na nasz temat.

 

Bez komentarza. Mam jeszcze resztki instynktu samozachowawczego 😉

 

Magia, panie!

 

Takie tam, z przedrostkami.

 

Idealny moment na zrobienie fotki.

 

Cała prawda o kotach 😉

 

Na wycieczkę!

 

Problemy współczesnego świata.

 

Coś w tym jest.

 

Nisza rynkowa 😉

 

Cała prawda o zakazach.

 

Przydałby się czasem.

 

No ba.

 

Wspominałem już coś o właściwym dobieraniu sformułowań?

 

Branżowe, raz jeszcze.

 

Cała prawda o niegrzecznych brzydalach.

 

😀

 

It was scary.

 

Powinni zostać królami ironii.

 

Coś w tym jest…

 

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

2 komentarzy do "Co śmieszyło mnie we wrześniu 2017"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Andrzej
Gość

Przesadziłeś z ilością 🙂
Ale i tak się czepie. Nie ma czegoś takiego jak „spirala złotego podziału” bo ona nic nie dzieli. Jest albo „Złota spirala” albo „złoty podział” 🙂

wpDiscuz