I oto jest

I oto jest, kolejne arcydzieło z mej stajni malarskiej. Oto co się dzieje, kiedy się zamyślę i nieopatrznie mam pod ręką kawałek papieru i coś do pisania. Wszystko pięknie pasuje i się zgadza, tylko ta siódemka. Ktoś może wie, czemu akurat siódemka? Hm. Na obrazku jest zdecydowanie mniej takete, a więcej maluma. To ponoć dobrze. … Continue reading I oto jest

Nabazgrane

Po raz kolejny mamy okazję obejrzeć efekt przydługiego i lekko nudnego spotkania. Tym razem niezwykłej rzadkości óchnastowieczna krypopeja międzynarodowa. Dzieło powstało w trzeciej połowie óchnastego wieku. Niestety, część rysunków uległa zniszczeniu w trakcie transportu - jednak pozostałe, które dziś prezentuję, mówią same za siebie. Tyle słowem zstępu, zapraszam do kątem-plucji. 1. Cztery księżyce skierowane w … Continue reading Nabazgrane

O, piątku!

O, piątku, Któryś jest w kalendarzu na wieki wieków, Święć się imię Twoje! Weekendu powoje Spływają łagodnie. Złakniony spoczynku, W piątkowości unurzam się cały Po kres kresów. Alleluja!

Od czapy

Z pierwa trzy uśmiechłe Monstra wespół Krzyżakiem zwarte, a z Piórkoblaszakiem z Prawey, a Dzyndzelkiem z Lewey. Wnet Lelija kręta, a za Leliją Dziewięć w Koronie nawzajem Wybiórczey. Zatem trzy Supły sprzężone, zacnie zakręcone. A popod niemi Garżdągiew bystra, trójkolista, z chwęgiem nyzanym. Całość daje uciąg około siedemnaście i trzy ósme kiloniutonów, przemieszczając konstrukcję z … Continue reading Od czapy

Ile drewna rzuciłby świstak, gdyby mógł?

Pytanie postawione w tytule bierze się oczywiście ze słynnego angielskiego łamańca językowego "How much wood would a woodchuck chuck if woodchuck could chuck wood?" Semantycznie ląduje on w tej samej kategorii co trzy czarownice po zmianie płci, przyglądające się guziczkom przy trzech zegarkach Swatch ("Three switched witches watched three Swatch watch switches"), a więc sensu … Continue reading Ile drewna rzuciłby świstak, gdyby mógł?

Siódemka w kubkoidalnym butexie perspektywicznym, z witkami

Tym razem mój podświadomy talent plastyczny wyzwalany udziałem w niednudnych i kre(m)atywnych spotkaniach biznesowych wystrzelił w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Oto efekt: Jak widać, ambitnie napoczęty projekt siódemki w bucie uległ niezwykle sugestywnej wizji artystycznej rodem z wczesnego przedszkolozoiku, czyli szlaczkowi z kropeczek otoczonych kreseczkami. Wisienką na torcie są wystające w trzy strony witki (samiczki, nie … Continue reading Siódemka w kubkoidalnym butexie perspektywicznym, z witkami

Dwójka na kółkach

W dniu dzisiejszym uczestniczyłem w spotkaniu służbowym, w którym - o dziwo - musiałem wykazać się refleksem, znajomością tematu, a także ilorazem inteligencji nieco powyżej temperatury otoczenia. Niemniej jednak jakaś tam nieświadoma cząstka jaźni kierowała w tym czasie długopisem, i oto efekt: Zaczęło się od dwójki. Potem, dla lepszej widoczności, a także dla poprawy bezpieczeństwa, … Continue reading Dwójka na kółkach

3.141592653589793casso (mniej więcej)

Oto obrazek, który bezwiednie narysowałem jakiś czas temu w czasie przemowy pewnego Ważniaka. Widać na nim wyraźne chrężle z nieco wypośrednionym muksztem na zawietrznej. Para zwisających asymetrycznie gnyźli komponuje się z pustym obszarem wokół nieco nierównych niągli, całość zaś dopełnia pozornie niewidoczny bambzdyngiel przemuchlający przez część zadnią. Sposób obrazowania gnyźli sugeruje, że rysowniczy był mocno … Continue reading 3.141592653589793casso (mniej więcej)