43 powody do uśmiechu, czyli co śmieszyło mnie w listopadzie 2018

Podobno potrzeba czterech mięśni, żeby się uśmiechnąć, 16 mięśni, żeby zmarszczyć brwi, 24 mięśni, żeby zrobić wkurzoną minę, 38 mięśni, żeby na kogoś krzyknąć, 656 mięśni, żeby go pobić, 16 mięśni, żeby dźgnąć go nożem, 6 mięśni, żeby zobaczyć co się zrobiło i aż 784 mięśni, żeby ukryć ciało. I zero mięśni, żeby potem o tym nie mówić.

Postarajmy się pozostać przy pierwszych czterech mięśniach!

Cała prawda o Social Media


 

Chciała dobrze…


 

Lubię kalambury, ale nie aż tak.


 

Wash & Go.


 

Bez królika?


 

Cóż za krzywdzące i stereotypowe myślenie!


 

Takie gry słówek wprost uwielbiam, dzięki za pamięć!


 

Nic dodać, nic ująć.


 

Podobnie sprawa wygląda z szamponem.


 

„Sąsiedzi” nie wymyśliliby tego lepiej


 

Mądrość Wschodu w domu i w zagrodzie


 

Do Świąt jeszcze daleko, ale warto zacząć zakuwać.


 

W złą stronę patrzysz, Mickey.


 

Ten żart znam jeszcze z czasów studenckich, ale bawi za każdym razem.


 

Cała prawda o Czteriksach Australii


 

Adolf, lat 13.


 

„Mój praprapraprapraprapraprapraprapradziedek był nietoperzem”


 

Hasta la vista!


 

Kaczki są żółte. I gumowe.


 

Kumple musieli go uwielbiać


 

Czytanie blogów ma niewątpliwie mnóstwo walorów edukacyjnych. Ale nie wszystkich blogów, obawiam się.


 

I kolejna fajna gra słówek


 

Nie da się nie parsknąć.


 

„Ze szwagrem sami kiedyś pisaliśmy na strychu…”


 

Turbulgulator wzdłużny z grędzielnicą kapilarną.


 

Wódka, najlepsze Social Media.


 

Gęba tego gościa trochę mi się kojarzy z KMN.


 

Odrobina geografii, żeby nie było.


 

A to mi kolega podesłał. Podobno istnieje najnudniejsza książka na świecie i to jest właśnie jej fragment.


 

Nic dodać…


 

Bo języki cza umić


 

Bardzo sympatyczne. I praktyczne!


 

RODO RODO co on godo


 

A tu coś z mojego podwórka


 

Ja pakuję głównie przy lodówce…


 

Grzeszyć, moiściewi, grzeszyć!


 

Literówka niby drobna, a ileż radości.


 

Są też lata przestępcze i zwykłe.


 

A to nie wiem skąd się tu znalazło, nic w tym śmiesznego.


 

Niech sobie wybiorą nowego prezydenta, on już coś wymyśli


 

Pomyślałby kto.


 

Rozbrajająca szczerość, nieprawdaż.


 

Scena prawie jak pod koniec pierwszej części „Kingsmen”


2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
xpilbagienny Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
bagienny
Gość

Śmiechłem.

%d bloggers like this: