Linkowy sprawdzacz

Każdy, kto prowadzi dużego bloga, prędzej czy później napotyka się na problem niedziałających linków.

Internet jest zmienny. Portale tworzą się, zmieniają adresy, czasem znikają i tak dalej. Jeżeli wstawię dziś link do strony internetowej zaprzyjaźnionego blogera, a on za trzy lata zdecyduje się na zmianę adresu, albo na zamknięcie bloga, mój link ciągle tu będzie "straszył" - a jak ktoś go kliknie, dostanie błąd.

Takie błędy wpływają niekorzystnie na pozycjonowanie w wyszukiwarkach (dużo błędnych / niedziałających linków świadczy o tym, że właściciel strony nie dba o nią za bardzo, a więc - potencjalnie - strona jest mniej "wartościowa" od innych).

Pół biedy, jeżeli mamy jakiś niewielki, niszowy portal z pięcioma linkami na krzyż. Wtedy ręczne utrzymywanie porządku w linkach jest względnie proste. Jeżeli jednak prowadzimy bloga od iluś-tam lat, i wrzucamy do niego groch z kapustą, siłą rzeczy prędzej czy później nazbiera nam się kolekcja niedziałających linków, rozrzuconych po całym blogu i trudnych do ręcznego znalezienia. Ale oczywiście Wujek Gugiel znajdzie wszystkie takie linki za pomocą swoich pajęczych robotów - i zaraz nas odpowiednio za to wypunktuje.

Co więc zrobić?

Ano, trzeba zaprząc do pracy jakieś głupiątko, które pracowicie posprawdza wszystkie linki na naszym blogu i da nam znać, jeżeli coś nie zabangla.

W moim przypadku mówimy o prawie dwóch i pół tysiącach odnośników - w większości są to linki do innych miejsc na tym samym blogu, ale nie zawsze.

Okazało się, że wśród nich miałem dokładnie 55 niedziałających linków.

Skąd o tym wiem?

Zainstalowałem sobie niedawno wtyczkę Broken Link Checker, która robi dokładnie to, o czym piszę powyżej. Raz na trzy dni przegląda ona wszystkie linki na moim blogu i sprawdza, czy działają - a jeżeli nie, zaznacza je w specjalny sposób i udostępnia w osobnym okienku w zapleczu administracyjnym - a oprócz tego wysyła jeszcze szybkie powiadomienie na email, w razie, gdybym nie logował się do bloga zbyt często.

Oprócz wykrywania linków wtyczka udostępnia prościutki, ale bardzo wygodny edytor linków, w którym można - pojedynczo lub zbiorowo - edytować linki.

Poprawienie 55 niedziałających linków zajęło mi około 10 minut.

Przy okazji dowiedziałem się, że nie ma już strony Ojca Dobro-Dobro - zamiast tego jest na szczęście kanał Youtube, więc przekierowałem wszystkie jego linki właśnie tam.

Oprócz tego okazało się, że dwóch kolegów - blogerów przekształciło się w kolegów - eks-blogerów i zlikwidowali swoje strony.

Kilka artykułów na różnych portalach zniknęło.

Kilkanaście linków nie działało, ponieważ kierowały do jakiejś kategorii na moim blogu, a niedawno zmieniłem link kategorii z /category/ na /k/ (krótsze linki są fajniejsze, c'nie?).

Było też kilka "głupich" linków wpisanych przez Czytelników w komentarzach - te po prostu odlinkowałem, pozostawiając sam tekst niedziałającego odnośnika, ale już bez linku właściwego.

W ten oto prosty sposób mam teraz bloga, na którym nie ma ani jednego niedziałającego linka.

Ha!

Arranging connections…

Dodaj komentarz

Komentarze mile widziane.

Jeżeli chcesz do komentarza wstawić kod, użyj składni:
[code]
tutaj wstaw swój kod
[/code]

Jeżeli zrobisz literówkę lub zmienisz zdanie, możesz edytować komentarz po jego zatwierdzeniu.