Trochę jak na budowie…
W ramach skromnego wolnego czasu eksperymentuję ostatnio trochę z Elementorem, w związku z czym przez najbliższych kilka(naście? dziesiąt??) dni należy się spod...
W ramach skromnego wolnego czasu eksperymentuję ostatnio trochę z Elementorem, w związku z czym przez najbliższych kilka(naście? dziesiąt??) dni należy się spod...
Opowieść o tym, jak niechcący oszukałem firmę na osiem euro i dwadzieścia pięć centów, a przy okazji przetestowałem granice wytrzymałości własnego żołądka.
Opowieść o tym, jak nie organizować alarmów przeciwpożarowych.
Śmiech to zdrowie!
Czyżby początek nowej serii wpisów?
Opowieść o wynalazku Eleonory Muskat. Co z tego, że nieprawdziwa?