Ogólne

Złe i dobre

Całkiem niedawno odkryłem, że moje konto na Poldaddy, którego używam od wielkiego dzwonu albo i rzadziej, oprócz moich ankiet (z których liczą się w sumie tylko dwie; obydwie o książkach Lema) przechowuje też informacje o tym ile razy zagłosowano na różne wpisy na Ignormatyku (i w którą stronę: jest łapka w dół, jest i w górę).

Dziś przegląd dziesięciu najwyżej i dziesięciu najniżej punktowanych wpisów.

Zaczynamy od głowy, czyli co podobało się najbardziej:

1 Recenzja „Zaginięcia” Remigiusza Mroza: https://xpil.eu/mroz-zaginiecie-recenzja/. Wpis, którego osobiście nie darzę specjalną sympatią (ani antypatią – ot, jedna z wielu recenzji książek, które można tu znaleźć) okazał się najczęściej lajkowanym wpisem na Ignormatyku.

2 Wpis o mizofonii: https://xpil.eu/mizofonia/ – jeden z moich trudniejszych tekstów, bynajmniej nie ze względu na poziom merytoryczny. Nie lubię pisać publicznie o własnych wadach. Najwyraźniej jednak dużo ludzi lubi o nich czytać 😉

3 Miniaturka z linkiem do strony internetowej, na której można sprawdzić ile ludzi przebywa w danej chwili w Kosmosie (a konkretnie w przestrzeni pozaziemskiej): https://xpil.eu/ile-osob-przebywa-teraz-w-kosmosie/ – nie napracowałem się przy tym wpisie wcale, a okazał się on magnesem na ruch organiczny.

4 Wpis o Czerwonym Kapturku: https://xpil.eu/czerwony-kapturek-x-900/. Chwalę się zdolnościami artystycznymi mojego starszego dziecka. Najwyraźniej obrazek dziewczynki w lesie podoba się nie tylko mi. No i fajnie.

5 Nie-recenzja książki, której nie przeczytałem: https://xpil.eu/maksym-aleksandrowicz-linia-maginota/. Poproszono mnie o zrecenzowanie książki, dali mi nawet gratis darmowy egzemplarz całkiem za friko, ale ponieważ książka mnie nie wciągnęła, skończyło się na grze wstępnej.

6 Robimy sobie jaja, czyli przepis na kogel-mogel z Thermomixa: https://xpil.eu/szwedzki-kucharz-poleca-kogel-mogel-z-thermomixa/. Absolutny hit jeśli chodzi o oglądalność, zbiera kciuki jak syfilityk znaczki pocztowe, nie mam pojęcia dlaczego. Ale niech sobie zbiera, co mi tam.

7 W końcu jakaś Pchełka! Wpis o tym, jak zamontować plik ISO za pomocą Powershell: https://xpil.eu/pchelki-powershell-jak-lokalnie-zamontowac-plik-iso/. Nic specjalnego, ale najwyraźniej parę osób skorzystało z porady i zostawiło kciuka.

8 Z jakiegoś kompletnie nieznanego mi powodu ludki lajkują wpis o tym, jak prawie skasowałem blog: https://xpil.eu/jeszcze-nie/. Może to jakaś sugestia jest? Hmmm…

9 Opowiadanko oparte na faktach; rzecz o tym, że warto być grzecznym, nawet jeżeli okoliczności sugerują, że nie warto: https://xpil.eu/grzecznosc-poplaca/. Jest tam trochę kurwolingwistyki, ale mimo to (a może właśnie dlatego?) wpis się podoba.

10 Listę pozytywów zamyka dziś wpis o paradoksie marsjańskiego kartofla: https://xpil.eu/paradoks-marsjanskiego-kartofla/ – jeden z moich ulubionych prawdę powiedziawszy. Bardzo lubię zagadki matematyczne stawiające na głowie naszą intuicję.

A teraz czas na listę wpisów, które dostały najwięcej łapek w dół:

1 Wpis o układaniu kostki Rubika 2x2x2. Z niepojętych dla mnie przyczyn wpis ten dostał najwięcej łapek ogółem: 17 w górę i 26 w dół, co plasuje go na czołowej pozycji jako najbardziej nielubiany wpis na Ignormatyku.

2 Wpis o tym, co dzieje się po wymianie polskiego prawa jazdy na irlandzkie: https://xpil.eu/malo-znany-efekt-uboczny-wymiany-prawa-jazdy-na-irlandzkie/ – trzy kciuki w dół to niewiele, ale wystarczyło, żeby wpis trafił na drugie miejsce na czarnej liście.

Wpisy wymienione niżej mają saldo -1 lub 0, czyli nie są jakoś specjalnie nielubiane, ale trochę jednak są.

3 Komuś nie spodobał się wpis o tym, jak trudno złamać 256-bitowe szyfrowanie danych: https://xpil.eu/lamiemy-sha2_256/

4 Pchełka o generowaniu losowego ciągu znaków za pomocą Powershell również nie spotkała się ze byt dobrym przyjęciem: https://xpil.eu/pchelki-powershell-generujemy-losowy-ciag-liter/

5 Nie lubicie też jednego z moich opowiadań – tego o Kosmitach grających w kosmicznej (a nawet meta-kosmicznej) skali gry planszowe: https://xpil.eu/bog-nie-gra-ze-swiatem-w-kosci/ . Prawdę powiedziawszy sam za tym opowiadaniem za bardzo nie przepadam. Napisałem je „na kolanie”, na łapu-capu.

6 Całkowita niespodzianka na czarnej liście to quiz ze znajomości „Cyberiady”, nad którego przygotowaniem spędziłem dobry tydzień (a może i więcej?) i z którego jestem bardzo dumny: https://xpil.eu/quiz-cyberiada/ – jak widać nie wszyscy tę dumę podzielają 😉

7 Całkiem mało znaczący wpis o permutacjach: https://xpil.eu/szesc-siedem-dwa/ – nie wiedzieć czemuś komuś nie podszedł. No i fajnie.

8 Listę zamyka przepis na ciasto naleśnikowe z Thermomixa: https://xpil.eu/ciasto-na-nalesniki-z-thermomixa/ – jak widać moi Czytelnicy wolą kogel-mogel od naleśników.

9 Zamyka? Ale jak to zamyka? Miało być dziesięć? Nie chcę osiem, chcę dziesięć! I nie jakieś podróby tylko porządnie nielubiane wpisy mają być!

10 No miało być, ale póki co tylko osiem wpisów (z ponad dwóch tysięcy) załapało się na ujemne (bądź zerowe z chociaż jedną łapką w dół) saldo kciuków. Więcej na pewno się pojawi, póki co jednak – koniec. Fin. The End.

Albo nie. Jeszcze jeden link na deser: spośród wszystkich wpisów posortowanych malejąco według ilości głosów (niezależnie od tego, czy w górę czy w dół) wybrałem jedyny, który załapał się do pierwszej dziesiątki, a którego jednocześnie nie ma na żadnej z dwóch list powyżej.

Jest to tekst o wzruszającym wierszu Anny Świrszczyńskiej, poetki z pokolenia moich dziadków. Wiersz ów to „Oczy człowieka”: https://xpil.eu/kacik-poezji-anna-swirszczynska-oczy-czlowieka/ – jeżeli jeszcze nie czytaliście, a macie w sobie choć odrobinę poezji, bardzo polecam.

Powiązane

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Check Also

Close
Back to top button
Close
%d bloggers like this: