Kataklizm

Czytelnicy z Polski będą się dziś uśmiechać pod nosem. Śnieg nam spadł na nasze dublińskie ziemie! Z tym, że jaki kraj taki śnieg, nakapało tego może z półtora centymetra (w szczycie).

Sześciokąt nieforemny, taka jego mać

Niestety, ci z czytelników, którzy spodziewają się po tym tytule wpisu czegoś z geometrii, zawiodą się srodze. Będzie bowiem o montowaniu półki w module narożnym szafki nabytej niedawno w popularnym szwedzkim sklepie z meblami.

Wstałem rano…

… zjadłem śniadanie, umyłem zęby… Tak, to ten rodzaj wpisów na blogu, od których się ucieka niczym od złej zarazy. Jednakowoż każdego czasem przypili codzienność i ciężko się wtedy powstrzymać przed szczegółowym wyliczeniem ilości pryszczy…

Szczęśliwa siódemka

Dziś mija dokładnie siedem lat odkąd postawiłem swą nieczystą stopę na zielonej irlandzkiej ziemi. Przyjechałem tutaj autobusem, bo było ciut taniej, i pozwalali zabrać 60 kg bagażu.

Czwarty poziom

Blogi o słitaśnych fociach są nudne i nikt ich nie czyta. Blogi o własnych dzieciach są na ogół jeszcze bardziej nudne i jeszcze bardziej nikt ich nie czyta. Niemniej jednak, jak już wiele razy wspominałem,…

Narnia

Jakiś czas temu moje dziecko dostało w prezencie od swojej cioci „Opowieści z Narnii” autorstwa C.S. Lewisa. Bajka ta karmi umysły kolejnych pokoleń maluchów już od ponad sześćdziesięciu lat, no i dziś trafiło na moją…

Szwedzki kucharz

Pamięta ktoś szwedzkiego kucharza, tego z Muppetów? To amator w porównaniu z moim geniuszem kuchennym, któremu dałem dziś wyraz w całej pełni.