Nasza przygoda z rent-to-buy, odcinek trzeci: z górki 2012/10/03

Zacznę od tego, że chociaż nie napisałem dotychczas zbyt wiele o rent-to-buy (ledwie dwa wpisy, ten jest trzeci), zadziwiająco dużo ludzi szukających informacji o tym sposobie robienia zakupów trafia do mnie z Google. Przypuszczam, że to głównie dlatego, że w Sieci jest niezbyt wiele materiałów na ten temat, a chętnych sporo.

Spiesz się powoli 2012/09/29

Wracając dziś eM-Czwórką do domu postanowiłem – jak zwykle – przejechać szybkim, prawym pasem przez bramki. Prawy pas jest zarezerwowany wyłącznie dla posiadaczy urządzenia E-Toll i gwarantuje przejechanie przez bramki z prędkością nie mniejszą niż 50 km/h.

Znów muzycznie 2012/09/28

Zaopatrzyłem się niedawno w nową gitarę, o czym natychmiast spieszę się pochwalić na łamach bloga 😉

Trójkątura koła 2012/09/24

Wczoraj przydarzyła mi się historia na tyle zabawna, że ją zapamiętałem aż do dziś, a zarazem na tyle nudna, że z powodzeniem nadaje się na łamy tego tu oto bloga.

W jednym owies 2012/09/17

Miałem na dniach zamieścić kolejną recenzję, jako że zacząłem kilka dni temu czytać dwie książki na raz. Achaję zrecenzowałem niedawno, teoretycznie więc czas najwyższy na „Strefę armilarną” zamykającą cykl „Oko Jelenia” Pilipiuka.

Prezentów książkowych ciąg dalszy 2012/09/10

W ostatni piątek moja lepsza Połówka dostała awizo. Zdziwiła się bardzo, cóż też takiego mogło przyjść, co się nie zmieściło do naszej (niemałej bądź co bądź) skrzynki pocztowej. Dziś rano wstaliśmy więc pół godzinki wcześniej i udaliśmy się na pocztę.

Polemizuję 2012/09/09

Polemizuję sobie trochę w najbliższym czasie, oj polemizuję. W sensie, Lema poczytam…