Ogonki – niewidki

Od czasu do czasu przytrafia mi się, że mój domowy pecet gubi polskie ogonki.

Ot tak, po prostu, bez jakiejś wyraźnej przyczyny, klawiatura przestaje reagować na prawy Alt. A raczej – reaguje, ale “zwyczajnie”, a więc zaczyna wybierać opcje z głównego menu odpowiadające danym literkom, zamiast grzecznie wstawiać ogonki. A także w dalszym ciągu daje się wpisywać polskie litery za pomocą tyldy (dla niewtajemniczonych: tylda-a daje ą, tylda-o to ó i tak dalej). Czyli polskie ustawienia nie znikają, tylko prawy Alt odmawia współpracy.

Według Gugielnicy najczęstszym tego powodem jest przypadkowe wciśnięcie Alt-Shift w sytuacji, kiedy ma się dwa lub więcej ustawień klawiatury w opcjach regionalnych komputera. Ale u mnie jest tylko jedna klawiatura (Polski programisty), więc nie da się przełączyć na inną.

Najbardziej deprymujące jest to, że nie da się w żaden sposób tego “naprawić” bez restartowania komputera. Próbowałem nawet dodać “na chwilę” inną klawiaturę, przełączyć się na nią i potem z powrotem na polską – nic. Usunąłem polską klawiaturę z systemu kompletnie i potem dodałem ją od zera – też nic. Przelogowanie użytkownika ani zalogowanie się na inny profil też nie działa.

Urwał żeż nać, motyla twoja stopa, nic tylko restarcik. Po restarciku dwa dni albo dwa tygodnie spokoju, aż do kolejnego takiego hopsztosu.

Nie do końca jestem pewien, ale wydaje mi się, że za każdym razem, kiedy mi się to przytrafia, mam na pierwszym planie przeglądarkę (Firefox). Więc może to wina przeglądarki? Ale w taki dziwny sposób? Hm.

Tak czy siak, chciałem się pochwalić, że udało mi się niedawno odnieść (niewielki, ale zawsze…) sukces na tym polu. Mianowicie odkryłem, że można przywrócić poprawne działanie klawiatury bez restartowania komputera.

Otóż wystarczy zalogować się do sesji RDP jakiegokolwiek innego komputera, na którym działa Windows z polską klawiaturą. A jeżeli taką sesję już mamy uruchomioną, wystarczy się na nią na moment przełączyć. Po powrocie do maszyny lokalnej problem znika.

Magia, panie. Magia jak nie wiem co.

Czy jest na sali lekarz?


Liczba słów w tym wpisie: 359

Sprawdź też

Siedem tygodni, czyli rzecz o szukaniu pracy w czasach zarazy

Blog mi ostatnio zwolnił do ślimaczego tempa. Trochę dlatego, że postanowiłem sobie zrobić przerwę od …

Pchełki Powershell: odzyskujemy klucz aktywacyjny do Windows 10

Niedawno zachciało mi się na jednym z domowych laptopów przetestować Docker for Windows. Niektóre opcje …

Zapisz się
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze
6
0
Zapraszam do skomentowania wpisu.x
()
x