Siódemka w kubkoidalnym butexie perspektywicznym, z witkami

Tym razem mój podświadomy talent plastyczny wyzwalany udziałem w niednudnych i kre(m)atywnych spotkaniach biznesowych wystrzelił w zupełnie nieoczekiwanym kierunku. Oto efekt:

Jak widać, ambitnie napoczęty projekt siódemki w bucie uległ niezwykle sugestywnej wizji artystycznej rodem z wczesnego przedszkolozoiku, czyli szlaczkowi z kropeczek otoczonych kreseczkami. Wisienką na torcie są wystające w trzy strony witki (samiczki, nie mylić z Witoldami) – niestety dolną witkę musiałem częściowo wykadrować ze względu na znajdującą się w jej bezpośrednim sąsiedztwie formułę panowania nad światem, będącą z kolei efektem ubocznym nienudnego i kre(m)atywnego spotkania biznesowego, w czasie którego niniejsze arcydzieło ujrzało świat (i vice versal).

Jak już zacznę sprzedawać moje prace biurowe za grube miliony, może pokuszę się nawet o utworzenie dla nich osobnej kategorii na blogu. Tymczasem jednak niech sobie tkwią pomiędzy innymi wpisami, jak gdyby nigdy nic.

Jak by powiedział S. Cooper: I’m not crazy. My mother had me tested.

😉

Autor: xpil

Po czterdziestce. Żonaty. Dzieciaty. Komputerowiec. Krwiodawca. Emigrant. Rusofil. Lemofil. Sarkastyczny. Uparty. Mól książkowy. Ateista. Apolityczny. Nie oglądam TV. Uwielbiam matematykę. Walę prosto z mostu. Gram na paru instrumentach. Lubię planszówki. Słucham bluesa, poezji śpiewanej i kapel a’capella. || Kliknij tutaj po więcej szczegółów ||

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz